18402885_1532346190155557_9169243720280180991_n

Anita pokazała, że nie będąc w wiecznym świetle reflektorów można zaskoczyć najmocniej. Pokora i cicha walka o zdobycie medalu na Mistrzostwach Europy opłaciła się. Ku zaskoczeniu wielu Anita zdobyła srebrny medal w Santa Sussana. 

 

Ada Kalisz – Anita, przebieg Twojej ‘bikiniarskiej’ kariery jest naprawdę imponujący. Zdobyłaś już niejeden tytuł w Polsce i Europie. Ostatni chociażby czas to v-ce mistrzostwo Polski, a w miniony weekend wywalczone w Hiszpanii v-ce mistrzostwo Europy. Zdecydowanie sezon jest Twój!  Trzymają Cię jeszcze na pewno emocje i ekscytacja, ale poproszę kilka słów odnośnie Mistrzostw Europy.

Anita Bekus – Tak rzeczywiście, sezon wiosenny jest dla mnie jak najbardziej udany. Bardzo ucieszyła mnie wiadomość że zostałam powołana do kadry i sam fakt ze po prostu mogę tam być! Bikini Fitness jest naprawdę trudna kategorią ,nigdy nie wiadomo na co sędziowie będą stawiać na danych zawodach. Robiłam wszystko co w mojej mocy i nadzieją było dostanie się do top 6. Ostatecznie zdobyłam srebro i jestem naprawdę szczęśliwa. Sam wyjazd był bardzo udany ,poznałam kilku naprawdę fajnych ludzi.

18301885_1530872390302937_6852521512195340217_n

 

Ada Kalisz – Mistrzowska forma, jedno podium za drugim – co dalej? Jakie plany na kolejne, najbliższe starty?

Anita Bekus – W najbliższym czasie odpoczynek i małe wakacje .A po powrocie na pewno będę się szykować na sezon jesienny, czyli „Kamienna Rzeźba”, gdzie – mam nadzieję – uda mi się zakwalifikować do Mistrzostw Świata i Arnold Classic w Barcelonie .

18301319_1848264795438450_8724856280003447153_n

 

Ada Kalisz – Jak wspomniałam już na wstępie, masz za sobą liczne starty i wieloletnie doświadczenie na scenach bikini fitness. Od czego zaczęło się u Ciebie w ogóle zainteresowanie właśnie tym sportem, czy samą ideą zawodów?

Anita Bekus – Na scenie fitness jestem od 13 roku życia. Już od dziecka lubiłam zdrową, sportową rywalizację i brałam udział w rożnego typu zawodach. W tym – między innymi – spróbowałam swoich sił w fitnessie gimnastycznym ,w którym zakochałam się i również odniosłam wiele sukcesów.
Następnie w 2011 r. wyjechałam do Wielkiej Brytanii i rozpoczęłam swoją przygodę już z bikini Fitness.

 

Ada Kalisz – Naprawdę imponująca, sportowa droga! Pozwolę sobie teraz na pytanie o wygląd, jednak trochę z innej kategorii. Masz na ciele tatuaże, które na scenie są widoczne, a przynajmniej z mojej perspektywy wynika, że nie tuszujesz ich specjalnie, jak to się czasem robi. Nie zdarzyło Ci się nigdy np. odjęcie punktów na zawodach, tudzież inny problem w związku z tatuażami właśnie?

Anita Bekus – Jeżeli chodzi o tatuaże, to rzeczywiście mam ich kilka ,ale wydaje mi się że nie są one aż tak duże i nie utrudniają niczego w ocenie sylwetki. No i sądząc po wynikach – chyba raczej sędziowie nie przywiązują aż tak dużej uwagi do tego.

18402885_1532346190155557_9169243720280180991_n

 

Ada Kalisz – Wiele zawodniczek, czy zawodników ma swoje wielkie autorytety/ idoli ze scen sylwetki. Stawałaś już niejednokrotnie na deskach międzynarodowych, więc chciałam zapytać, czy miałaś kiedyś sposobność, aby stać na jednej scenie z jakąś swoją bikini – mentorką?

Anita Bekus – Podziwiam wiele zawodniczek, ale jeszcze nie zdarzyło mi się stać na jednej scenie z którąś z nich. Mam nadzieję, że kiedyś mi się uda, bo jak to mówią : „Trenuj tak długo i ciężko, aż Twoi idole staną się Twoimi rywalami”.

 

Ada Kalisz – Świetna myśl! Tym samym takich właśnie rywali życzę Ci w przyszłości. Bikini fitness, to pomysł na życie – na szerokie spectrum czasowe? Czy może masz w założeniu konkretne cele, po których realizacji chcesz ‘zejść ze sceny’ ?

Anita Bekus – Jak narzazie, to mój sposób na życie. Startuję – jak wspominałam – od najmłodszych lat i po prostu nie wyobrażam sobie życia bez tego. Jestem osobą, która musi sobie co chwilę wyznaczać nowe cele i dążyć do ich realizacji, bo wtedy czuje ze żyje! Na szczęście w bikini po seniorkach są jeszcze weteranki, więc przede mną długa kariera! (śmiech)

17952937_1464453070285958_1176073531853214891_n

 

Ada Kalisz – Myślę, że z takim nastawieniem i predyspozycjami, będziesz mistrzynią w każdym wieku (śmiech). Kończąc już i niejako podsumowując naszą rozmowę, to gdybyś miała wskazać swoją główną, życiową dewizę – odnoszącą się do Ciebie jako zawodniczki – powiedziałabyś, że…?

Anita Bekus – Z pewnością to będzie cytat „Winners never quit, quitters never win!” ,który mam nawet wytatuowany. Zazwyczaj, jak wyznaczę sobie jakiś cel, to dążę do niego tak długo aż go osiągnę – czy to w życiu czy sporcie.

 

Ada Kalisz – Wielka zalet, więc niech zawsze Cię prowadzi. Bardzo dziękuję za rozmowę i życzę – póki co – wspaniałych wakacji!

Anita Bekus – I ja dziękuję.

Komentarze: