Nagrody 1_sm.jpg

Kai Greene ponownie najlepszy na Arnold Classic

Ekstrawagancki (z fryzury), amerykański, czarnoskóry kulturysta, Kai Greene,  powtarza sukces z ubiegłego roku, wygrywając prestiżowy turniej „Arnold Classic  2010”

Linda Fodor-Egelsting - Nordycja gwiazda fitness

(2010-01-13) Sul

Linda_11_sm.jpgCała Polska zaśnieżona i skuta lodem, a my przenosimy się jeszcze dalej na północ, do stolicy Szwecji, Sztokholmu, aby zobaczyć jak nordycka gwiazda fitness, Linda Fodor-Egelstig ...

, przygotowuje się do swojego debiutu w zawodowym fitness sylwetkowym (figure), który ma nastąpić na pierwszym tegorocznym zawodowym konkursie „Phoenix Pro”, zaplanowanym na 20 lutego w stolicy Arizony, Phoenix.

Pikanterii dodaje fakt, że będą to pierwsze zawody kulturystyczne w Arizonie, półpustynnym stanie w południowo-zachodniej części USA, graniczącym z Meksykiem.

Linda zaczęła startować w 2004 r, zdobywając najpierw tytuł mistrzyni kraju i dodając do tego w 2005 r tytuł mistrzyni Skandynawii. I niebawem zaczęła jeździć na Mistrzostwa Świata, zaczynając od 7 miejsca w 2005 r i awansując rok później na 2 miejsce. Jej predyspozycje do tego sportu były widoczne na pierwszy rzut oka: idealnie proporcjonalna sylwetka i pięknych zarysach ciała, atrakcyjna prezencja i elegancka prezentacja sceniczna. Potem Linda poświęciła cale 2 lata na jeszcze bardziej profesjonalny trening i pojechała na Mistrzostwa Arnolda 2008, gdzie wygrała kategorię A (do 154 cm). W 2009 r nie startowała, gdyż była w ciąży i urodziła dziecko, ale ten sukces w Columbus tak ją tak rozochocił, że postanowiła przenieść się na zawodowstwo, stąd też jej udział w konkursie w Phoenix. Zobaczymy, jak jej się tam powiedzie i jak rozwinie się jej dalsza kariera.

Co by się nie stało, Linda ma jeszcze kilka zawodów: pracuje jako trenerka na siłowni w Sztokholmie, występuje jako modelka fitness w katalogach odzieżowych firmy Better Bodies oraz jest… zawodową kucharką – przygotowuje, na tygodniowe umowy, posiłki dla osób pragnących się zdrowo odżywiać, oczywiście według kanonów fitness. Pamiętam z dzieciństwa, jak u jednych znajomych wisiała w kuchni makatka z wyhaftowanym napisem – „Każda kuchareczka jest jak laleczka”. A teraz takie „laleczki” jak Linda mogą wam przynosić posiłki na cały dzień, a wy byście tylko je zajadali i chodzili na siłownię. No, ale do tego trzeba mieć jeszcze trochę grosza, najlepiej w spadku po bogatym krewnym.


A teraz zobaczmy, jak nasza „kuchareczka-laleczka” ciężko trenuje przed swoim zawodowym debiutem.
Andrzej Michalak


Zdjęcia:


Linda_1.jpg

Tak wyglądał Linda, gdy w 2006 roku zdobywała wicemistrzostwo świata.Foto: Paweł Kleineder

 

Linda_2.jpg

A tak tuż po zawodach.
Foto: Lennart Bergstrom

 

Linda_3.jpg

A to z sesji zdjęciowej do katalogu.

 

Linda_4.jpg

A teraz zaskoczenie: Linda w ostatnim okresie ciąży (marzec 2009) i w Sylwestra 2009. Szokująca metamorfoza!

 

Linda_5.jpg

A na dowód zdjęcie Lindy i jej małego bobaska.

 

Linda_7.jpg

A teraz Linda przy ciężkiej pracy na siłowni.

 

Linda_8.jpg

Chyba trenuje zwroty przed lustrem?

 

Linda_9.jpg

A teraz mało wygodne pompeczki.

 

Linda_10.jpg

Czy życie gwiazdy fitness rzeczywiście jest takie ciężkie?

 

Linda_11.jpg

Czy ta Pani może przegrać jakieś zawody?

 

Komentarze użytkowników:

bob10 (2010-01-14 07:51:05)

Piękna Kobieta :)

Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.

© KiF