14469499_1134827776610837_8607915982681500072_n(1)

Witajcie. Na początek cieszę się, że mogę coś napisać dla takiej prestiżowej w świecie kulturystyki gazety. Pierwszy raz od 3 lat jestem poza sezonem startowym. Jak się z tym czuję?? Przyznam się, że bardzo dziwnie. Psychika zawodniczki bikini fitness po starcie musi być bardzo mocna, gdyż kończy się narzucony reżim zarówno dietetyczny jak i treningowy.

Jednak ten pierwszy odgrywa istotną rolę w utrzymaniu w dalszym ciągu zgrabnej sylwetki. Jak wygląda moja dieta?? Tak naprawdę, jem praktycznie to samo co w sezonie startowym. Lubię to co jem i przyznam, że przez 3 lata po prostu się do tego przyzwyczaiłam. Mogę sobie jednak pozwolić na większą ilość owoców czy odstępstwa od diety (nie za częste), bo wiem, że nic się takiego nie stanie i nie wskakuje zaraz na scenę w bikini.

Z jednej strony moja psychika odpoczywa, a z drugiej strony przyznam, że uwielbiam tą chudość przed zawodami i ciężko jest zaakceptować dodatkowy procent tkanki tłuszczowej. Jedno jest pewnie: Uwielbiam być fit, wyglądać fit, a starty w bikini fitness tak wciągają, że pewnie za niedługo pojawię się na scenie.

e

wqwq

th

sad

Komentarze: