KiF: Zdarzyło się w Gdańsku 27 września. Pod patronatem Miasta Gdańsk odbyła się impreza pod nazwą „I Grand Prix Fitness Aleksandry Kobielak”. Skąd wziął się pomysł na imprezę tego rodzaju i na dodatek imprezę autorską?

Aleksandra Kobielak: To nie urodziło się w mojej głowie wczoraj – wyjaśnia była mistrzyni świata. – Już od kilku lat różni ludzie wypytywali, kiedy zorganizuję właśnie takie zawody w Gdańsku. Tłumaczyli, że z racji mojej aktywnej przeszłości w sporcie wyczynowym powinnam lansować fitness wśród szerokiej publiczności. „Dokuczanie” tego rodzaju trwało tak długo, że wreszcie „zaskoczyłam”.

F1030025

Ola nie spoczęła na laurach po osiągnięciu wszystkich możliwych zaszczytów i tytułów mistrzowskich. Po zakończeniu kariery zawodniczej, dziesięć lat temu zorganizowała Akademię Fitness dla dzieci, w ciągu tego czasu jej podopieczne zdobyły szereg nagród międzynarodowych i tak to trwa do dziś. Zresztą w zorganizowanych przez nią zawodach Grand Prix wzięły udział również dzieci, a wśród nich były nawet wysportowane ośmiolatki.

W sumie do Miejskiej Hali Sportowej przybyła prawie setka zawodników i zawodniczek. Wśród uczestników odnotowano fitnesski i „fitnessów” z Warszawy, Radomia, Bydgoszczy, Krakowa, Szczecina oraz  z kilku mniejszych miejscowości.

F1020033

Co ciekawe, w Grand Prix Fitness nie został zaplanowany występ kulturystów, impreza ograniczyła się jedynie do udziału kulturystów niepełnosprawnych, natomiast pozostałe sześć konkurencji zostały obsadzone przez fitness w żeńskiej i męskiej postaci. Tak uzasadnia to organizatorka:
Na każdych zawodach fitness jest zdominowane przez kulturystykę. W końcu dochodzi do tego, że ludzie tracą orientację i uważają, że fitneski to takie kulturystki w damskim wydaniu, co w rezultacie nie zyskuje fitneskom tyle aprobaty społecznej, na ile zasługują. Postanowiłam więc nadać autonomię osobom uprawiającym fitness. Najwyższy czas odseparować się od kulturystycznej muskulatury i w ten sposób zmienić świadomość ludzi interesujących się tym sportem.
Owszem, startowali zawodnicy w konkurencji fitness klasycznego, a także tzw. fitness athletic, ale – zgodnie z pierwotnymi planami i wyobrażeniami organizatorki” – demonstrowali sylwetki nie porażające przesadną muskulaturą.

F1090025(1)

Gdańska impreza była jednocześnie eliminacją do zawodów rangi światowej – World Amateur Champioship and Universe, które zostały wyznaczone na połowę października na Słowacji. Ola wysoko ocenia wsparcie prezydenta Pawła Adamowicza:
On zawsze mi pomaga, docenia każdą moją inicjatywę na rzecz rozwoju fitness w mieście. Cieszę się, że mój prezydent miasta jest człowiekiem z dużą wyobraźnią.
Była reprezentantka Polski zajmuje się również projektowaniem strojów. Robi to od dawna, a obecnie pracuje nad ubiorem codziennym dla fitnesek. W przyszłym sezonie ma zamiar zorganizować galę pod nazwą „fitness fashion”. Pod kątem planowanej imprezy przygotowuje fitneski, które potrafią pozować, mają doskonałą jakość ciała i potrafią poruszać się na scenie„.

F1030031

Również na przyszły rok zaplanowała mistrzostwa świata federacji WFF (World Fitness Federation), także w Gdańsku. Jak widać, naszej mistrzyni nadal nie brakuje energii do pokazania się od najlepszej strony, a w szczególności do organizowania wielu zdarzeń mających związek z fitness.

Komentarze: