Tegoroczne zawody z cyklu „Debiuty”, ku zadowoleniu ich organizatora Andrzeja Maciejewskiego, zgromadziły największą w dotychczasowej historii liczbę uczestników. Było ich aż 67. Przypomnijmy, że w roku ubiegłym startowało 34 zawodników i zawodniczek, a dwa lata temu 38.

Jako pierwsi na scenę wyszli kulturyści w kategorii do 70 kg. Do finału awansowali Przemysław Jareczek, Marcin Maćkowski, Karol Majek, Dariusz Rybacki, Marek Świątkowski i Sławomir Wesołowski.Spośród tej szóstki wyróżniało się w zasadzie dwóch pierwszych zawodników. Niestety w przypadku Maćkowskiego owo wyróżnianie się miało też podtekst negatywny, co mogło mieć wpływ na ostateczną ocenę. Kategorię tę zasłużenie wygrał Majek, drugi był Maćkowski, a trzeci Świątkowski.W kategorii do 80 kg rywalizowało 25 zawodników. Do finału weszli Dariusz Dempc, Jacek Kamiński, Michał Kopciuk, Piotr Małachowski, Piotr Paszkiewicz i Krzysztof Tur. Już od wyjścia na scenę było pewne, że wygra Michał Kopciuk. Zawodnik ten dysponował nie tylko dużą masą mięśniową, ale również doskonałą gęstością i rzeźbą mięśni. Forma, jaką zaprezentował w Bydgoszczy, na pewno dawałaby mu duże szanse w walce o medal na mistrzostwach Polski.Drugie miejsce zajął Krzysztof Tur. Był bardzo dobry pod względem rzeźby, jednak masą znacznie ustępował Kopciukowi. Trzecie miejsce zajął Jacek Kamiński. Warto jeszcze wspomnieć o czwartym zawodniku, czyli o Piotrze Małachowskim. Chociaż przypadło mu „tylko” czwarte miejsce to sądzę, że w najbliższych latach usłyszymy o nim wiele dobrego.W kategorii powyżej 80 kg wystąpiło 20 zawodników. Do finałów weszli Andrzej Brzeziński, Rafał Brzóska, Grzegorz Czajkowski, Maciej Jaśkiewicz i Piotr Krawczyk. Zwyciężył Piotr Krawczyk, drugie miejsce przypadło Rafałowi Brzósce, zaś trzecie Maciejowi Jaśkiewiczowi. Ten ostatni stoczył zacięty pojedynek o medal z najstarszym zawodnikiem imprezy, 44-letnim Andrzejem Brzezińskim.Kategorię open zdecydowanie wygrał Michał Kopciuk.Po zakończeniu rywalizacji mężczyzn na scenę wyszły kobiety. Najlepszą kulturystką okazała się Agnieszka Cieślińska, która zaprezentowała ładnie dopracowane mięśnie oraz stojący na wysokim poziomie układ dowolny. Zwycięstwo Agnieszki było bezapelacyjne, drugie miejsce przypadło Katarzynie Kozakiewicz, a trzecie Agnieszce Tybus.W konkurencji fitness wystąpiły tylko dwie zawodniczki: Joanna Kamińska i Agnieszka Kruszewska. Wygrała wysoka, proporcjonalnie zbudowana Joanna Kamińska. Jeżeli zawodniczka ta będzie nadal solidnie trenowała pod okiem doświadczonego instruktora, już w niedalekiej przyszłości może pomieszać szyki bardziej doświadczonym koleżankom.Kończąc relację z bydgoskich „Debiutów” chciałbym poruszyć sprawę przygotowania zawodników od strony estetycznej. Wielu z nich uznało, że skoro panuje jeszcze kalendarzowa zima to należy zachować arystokratyczną bladość skóry. Błędne przekonanie. Każdy, kto decyduje się na start w zawodach, powinien w kosztach przygotowań uwzględnić solarium lub kupno dobrej jakości bronzera. Z tego co się orientujemy czołowi nasi zawodnicy używają bronzerów firmy Dream Tan z których są bardzo zadowoleni.Robert Klimaszewski

Komentarze: