Równowaga mineralna

Litorsal to suplement uzupełniający dostawę podstawowych minerałów dla odwodnionego organizmu. Stanowi konkurencyjny produkt dla niezbyt bezpiecznych napojów energetycznych. W jego składzie znajduje się sód, potas, witamina C i glukoza, a więc elementy, które szybko przywracają równowagę mineralną organizmu.

Litorsal stosuje się w warunkach ciężkiej pracy fizycznej, treningu lub podczas przebywania w gorącym środowisku. Pozwala wyrównać niedobory, które powodują kurcze mięśniowe i złe samopoczucie.

W dużej fiolce  znajdują się 24 tabletki musujące przeznaczone do rozpuszczenia w wodzie. Koszt suplementu: 12 zł.

 

                  

Bezpieczne gardło

Mamy jesień, więc należy liczyć się z niespodziankami natury przeziębieniowej. Z reguły największy kłopot sprawia bolące gardło. Mamy do dyspozycji Thonsilan. Lek jest w zasadzie przeznaczony dla dzieci i nastolatków, ale dorosłym też pomaga, tyle że należy zwiększyć „dostawę” do gardła. Thonsilan ma opinię leku niezawodnego – wspomaga funkcje migdałków i zwiększa siły obronne organizmu w chłodnych dniach. Daje ulgę nawet dolnym drogom oddechowym.

Jest to kompozycja cynku, witaminy C oraz składników roślinnych: pelargonii, pierwiosnka, tymianku, a także propolisu i ma postać syropu. Koszt jednej butelki: 22 zł.

 

             

Rekin nie tylko gryzie

Ale też pomaga zachować nam dobre zdrowie, oczywiście nie dotyczy to jego zębów, tylko oleju z wątroby, który stymuluje odporność. Ta odporność ulega zwiększeniu dzięki procesowi wytwarzania się przeciwciał i tworzenia zwiększonej ilości leukocytów w organizmie pacjenta.

Odporność na choroby uwarunkowana jest istnieniem alkilogliceroli (AKG) w oleju rekina, które aktywizują się w tkankach człowieka. Wprawdzie AKG jako związki naturalne już istnieją u nas w szpiku, śledzionie, wątrobie i w mózgu, ale w sytuacjach zagrożenia potrzeba ich więcej do obrony. AKG są składnikami błony komórkowej, a im więcej ich jest, tym większa staje się tzw. pojemność antyoksydacyjna komórek, czyli zdolność samoobrony. Biorą one udział w przekaźnictwie komórkowym i to skutecznie, gdyż przekraczają barierę krew-mózg, co jest warunkiem sprawnego działania.

W rezultacie mamy mniejszą zapadalność na choroby, a przy okazji zwiększa się żywotność plemników, co w przypadku bezpłodności może mieć zasadnicze znaczenie. AKG zostało również pozytywnie sprawdzone w przypadkach hamowania rozwoju raka.

Olej z rekina jest sprzedawany pod różnymi nazwami, między innymi jako Ecomer, Iskial i BioMarine. Niestety… kosztuje. Trzeba zapłacić około 50 zł za opakowanie.

Ciąg dalszy w „KiF Sport” nr 11/2016

Komentarze: