Napoje, które dostarczają energię w postaci ciał ketonowych zamiast cukru lub tłuszcz, są w stanie gwarantować dobre wyniki sportowe, zwłaszcza podczas treningu wydolności.

Kieran Clarke z Uniwersytetu w Oxfordzie stworzył napój ketonowy, który całkowicie różni się od tradycyjnych napojów energetycznych. Jak wiemy, ketony stanowią źródło energii, zwłaszcza na diecie ketogenicznej.

Ciała ketonowe powstają same w naszych mięśniach w momencie, gdy kończące się zasoby węglowodanów zmuszają ciało do pobierania energii z tłuszczu. Taki proces zachodzi zarówno podczas bardzo intensywnego treningu, ale także podczas kontrolowanej głodówki.

Clarke, aby potwierdzić efektywność swojego napoju przeprowadził eksperyment na grupę wioślarzy, którzy pływali przez godzinę. Część z nich wypiła napój ketonowy i właśnie ta grupa zdołała przepłynąć o 50 metrów dalej.

W innym badaniu z kolei, przebadano 39 olimpijskich zawodników, w tym kolarzy, u których analizowano zachowanie metabolizmu po spożyciu napoju ketonowego. Zauważono, że wychwyt ketonów znacząco wzrósł, dzięki czemu sportowcy byli w stanie wykonywać dłuższe i intensywniejsze treningi (dotyczy to tylko dłuższych aktywności, gdyż np. sprinty to wysiłek beztlenowy, a ketony są rozkładane właśnie za jego pomocą).

Istnieje możliwość zakupu takiego produkty, jednak za bardzo wysoką cenę. Co więcej, produkt ten jest opatentowany.

Wciąż nie zmienił się także status sportowy napojów ketonowych, choć można przypuszczać, że w przyszłości Światowa Organizacja Antydopingowa może zabronić ich spożywania.

Komentarze: