Wpływ na gospodarkę hormonalną naszego organizmu mają trzy zasadnicze grupy czynników:

  • ćwiczenia,
  • dieta i suplementacja,
  • styl życia.

Powstało wiele artykułów o tej tematyce, jednak ze względu na szeroki zakres zagadnienia, nie zostało ono jeszcze do końca wyczerpane. W poniższym tekście, w celu uniknięcia nadmiernej generalizacji, postanowiłem skupić się jedynie na tych, moim zdaniem, najciekawszych i stosunkowo mało znanych, naturalnych sposobach wpływania na układ hormonalny.

ĆWICZENIA

 

Wolne ciężary czy maszyny

W 2013 przeprowadzono badania dotyczące zależności pomiędzy rodzajem obciążenia a poziomem hormonów w organizmie. Porównywano poziom testosteronu (T), somatotropiny (hormonu wzrostu, GH) i kortyzolu (C).

Dziesięciu mężczyzn wykonało 6 serii po 10 powtórzeń  przysiadów ze sztangą wziętą ze stojaków, a po kilku dniach  6 serii po 10 powtórzeń przysiadów na suwnicy. Próbki krwi pobrano przed eksperymentem, bezpośrednio po nim, a później kolejno po 15 i 30 min od zakończeniu ćwiczeń.

W próbkach krwi pobranych bezpośrednio po ćwiczeniu poziom testosteronu po przysiadach ze sztangą był o 15% wyższy niż po przysiadach na suwnicy. Poziom somatotropiny po przysiadach z wolnymi ciężarami był aż o 70% większy niż przy ćwiczeniu na maszynie.

Po 15 i 30 min poziom GH po ćwiczeniu ze sztangą był wyższy odpowiednio o 60 i 55%.

Niestety, również poziom kortyzolu był większy przy ćwiczeniach z wolnymi ciężarami.1 Tak znaczące różnice w pikach hormonów mogły wynikać z większej ilości mięśni zaangażowanych podczas tradycyjnych przysiadów. Maszyna niejako wyręcza organizm, umożliwiając ruch tylko w jednej płaszczyźnie, natomiast wolne obciążenia wymagają stabilizacji naszej postawy przez mięśnie, które oprócz pokonania siły grawitacji działającej na obciążenie muszą zapobiegać przewróceniu się naszego ciała do przodu, do tyłu lub na boki.

Więcej na temat hormonów w nr 4/2014

Komentarze: