shutterstock_54644641

Podróż to zmora wszystkich osób trzymających ścisłą dietę. Długi czas jazdy lub lotu, przesiadki, kolejki, brak możliwości kupienia jedzenia dobrej jakości. Jak temu zaradzić, aby nie stracić tego nad czym tak długo pracowaliśmy? Mamy kilka rad.

Wszyscy wiele razy doświadczyliśmy sytuacji, kiedy nasza podróż przedłużyła się albo utknęliśmy gdzieś za jakiegoś powodu. W tego do gry wkraczają fastfoody lub inne produkty, które możemy zjeść na szybko. Niestety, jeśli chcemy osiągnąć zamierzony cel to nie możemy pozwalać sobie na takie sytuacje.

 

1. Jedzenie bez lodówki.

Są produkty, które powinniśmy zjeść w krytycznej sytuacji, a nie wymagają one przetrzymywania w lodówce lub po prostu się nie zepsują.

a) Warto mieć przy sobie owsiany batonik, który dostarczy nam złożonych węglowodanów. Nie jest zbytnio kaloryczny, często zawiera również białko i błonnik. Z pewnością to lepsze rozwiązanie niż drożdżówka czy BigMac.

b) Opakowanie orzechów również może mieć dobry wpływ na nasz organizm w sytuacji, gdy nie mam jak zjeść czegoś „normalnego”. Orzechy dostarczą nam energetycznych tłuszczów oraz białka.

c) Odżywka białkowa powinna być standardem i każdy powinien mieć ją przy sobie. W sytuacji gdy utkniemy w urzędzie, kolejce, sklepie czy korku możemy szybko wypić niezbędną porcję białka i zapobiec katabolizmowi mięśni (rozpadowi białka).

 

2. Pokój na wyjeździe.

Jeśli wybieracie się gdzieś na wakacje lub na służbowy wyjazd to poproście o pokój z lodówką oraz kuchenką mikrofalową. To pozwoli Wam samemu przyrządzić coś zdrowego i w miarę dietetycznego. Nic Was to nie kosztuje, a może zapobiec niszczeniu Waszej formy.

 

3. Siłownia na wyjeździe.

Warto dowiedzieć się czy hotel, do którego się udajecie posiada siłownię lub znajduje się ona gdzieś w pobliżu. Jeśli masz czas udaj się na nią i wykonaj swój trening. Poczujesz się lepiej i nie spowolnisz swojego metabolizmu.

Jeśli natomiast nie masz możliwości korzystania z siłowni to wykorzystać swoje ciało wykonując przysiady lub pompki. Liczy się aktywacja, nawet najmniejsza, mięśni, aby nie odzwyczaiły się od wysiłku.

 

4. Dostosuj menu do siebie.

Praktycznie w każdy hotelu można wybrać to, co chcemy zjeść na śniadanie. Ważne, aby nawet na wyjeździe jadać to, co potrzebne naszemu organizmowi. Śniadanie powinno być zbilansowane w odpowiednią ilość białka, węglowodanów i tłuszczów.

Jeśli nie ma takiej możliwości to pamiętaj o punkcie wcześniejszym (odżywka białkowa), wtedy zawsze będziesz mógł dostarczyć odpowiednią ilość budulca mięśniowego.

 

5. Trening w pracy.

Jeśli macie możliwość oderwania się od komputera w pracy to wykorzystajcie ten czas na dobry posiłek oraz odrobinę ruchu. Nic tak dobrze Was nie pobudzi jak pełnowartościowy obiad oraz pobudzenie układu krążenia.

Wystarczy, że wykonacie kilka przysiadów i kilka pompek. Nie wstydźcie się.

 

6. Zawsze pij wodę.

Niezależnie od tego gdzie wyjeżdżasz albo gdzie się znajdujesz, zawsze warto mieć przy sobie butelkę wody. Nawodnienie jest niezbędnie do prawidłowego działania organizmu, zarówno w kwestii fizycznej jak i psychicznej. Pij co 30 minut szklankę wody, a odczujesz jej zbawienny skutek.

Komentarze: