24293886_1744366229014161_2594466451668755600_n

W sobotę Joanna Jędrzejczyk specjalnie dla fanów przyjechała do Warszawy. W Arkadii można było spotkać się z mistrzynią UFC, zrobić zdjęcie, porozmawiać przybić piątkę. Joanna pokazała klasę przez kilka godzin nieustannie witając się z fanami, zwłaszcza z tymi najmłodszymi. To idealny przykład jak wiele dla sportowca znaczą fani. 

Spotkanie zaczynało się o 13. Joanna pojawiła się punktualnie. Można było się spodziewać, że w oczekiwaniu ustawi się olbrzymia kolejka, która przez kolejne 4 godziny w ogóle się nie zmniejszała. Nasza reprezentantka UFC wykazała się nie lada wysiłkiem, gdyż przez kilka godzin była dostępna dla fanów praktycznie bez ograniczeń.

Każdy, niezależnie od wieku, mógł zrobić sobie z nią zdjęcie, odebrać autograf, porozmawiać czy nagrać pozdrowienia. Jej otwartość, zwłaszcza do namłodszych fanów była zaskakująca np. dla jednego z młodych fanów zaprosiła Roberta Lewandowsiego, aby te przeprowadził z młodym fanem piłki nożne trening.

Widać, że popularność to dla Joanny nie tylko sposób na życie, ale także możliwość pomagania innym dookoła.

Po kilkugodzinnej sesji dla fanów Asia pojechała na specjalnie przygotowany trening do Yoga Beat Studio. Tam przeprowadziła zajęcia ogólnorozwojowe dla pozostałych fanów i mediów. Ani w jednej chwli nie dała po sobie poznać, że jest zmęczona. Widać, że cały ten dzień był dla niej samej ogromną przyjemnością.

24296502_1744365459014238_5999420959407132348_n

24296640_1744365815680869_8926536333750384352_n

24301067_1744367095680741_3992860012906509798_n

24301090_1744365455680905_2659846838276952863_n

24301229_1744365325680918_7716218696371743103_n

24312440_1744365812347536_404276060658412456_n

24312445_1744367312347386_8112800485902707161_n

24796302_1744365462347571_4828861370492655163_n

24177166_1744365819014202_8622428332787136427_n

24231951_1744365212347596_1633608313689440254_n

24232783_1744367092347408_7842320062005148164_n

24232834_1744366319014152_6240096924991950267_n

24294054_1744367585680692_196086574834417491_n

006

007

004

Komentarze: