Wiadomo, że jest to bezkonkurencyjne ćwiczenie na mięśnie ud. Nie każdy wie jednak, że przysiady skutkują wyjątkowym efektem anabolicznym. Żadne inne ćwiczenie nie stymuluje hormonu wzrostu w takim procencie jak przysiady.

W praktyce nie ma lepszego ćwiczenia, bo przysiady rozwijają nie tylko siłę i upragnione „obwody”, ale również ogólną wytrzymałość, wszak angażują one około 200 mięśni.

Poza tym, wbrew pospolitej opinii, prawidłowo wykonywane (klatka wypchnięta do przodu) przysiady z ciężarem 60-70% CM działają niczym ćwiczenie rehabilitacyjne na stawy kolanowe. Dochodzi bowiem wtedy do dużego ukrwienia tych stawów, co jest jednoznaczne z ich dobrym odżywianiem w niezbędne substancje odżywcze. O wiele bardziej niebezpieczną sprawą jest rezygnacja z przysiadów, bo wtedy stawy kolanowe się usztywniają.

Ostatnia uwaga w tym temacie: Nie róbmy przysiadów zbyt głęboko. Niektórzy robią je tak, że prawie dotykają pośladkami podłogi. Jest to bardzo ryzykowne dla stawów kolanowych. Wystarczy jeżeli przysiady będziemy robić tak, aby linia ud układała się równolegle do podłogi.

Komentarze: