maxresdefault

Na to pytanie pewnie każdy odpowiada sobie z osobna, jednak gdyby zastanowić się nad konsekwencjami swoich wyborów, intensywnych treningów, rygorystycznej diety i nierzadko dopingu to ryzyko staje się bardzo duże. Jak to było w przypadku najlepszych zawodników świata?

Ronnie Coleman

Dekompresja dysków L4-:4, L3-L4. Fuzja dysków szyjnych C4-C5-C6, fuzja lewego biodra, wymiana biodra prawego, fuzja dysków międzykręgowych L3-L4. Jak widać konsekwencje wieloletnich treningów objawiły się wieloma operacjami i kontuzjami z jakimi do dziś zmaga się Coleman.

8-krotny Mr. Olympia poprzez ciężkie treningi siłowe osiągnąć niesamowitą formę i siłę, jednak okupioną zdrowiem.

Obecnie 50-letni Coleman w wypowiedziach wskazuje, że „gdyby miał powtórzyć swoje życie to wiele rzeczy zrobiłby inaczej”. Wypowiedź ta dotyczyła przede wszystkim treningów. Jego treningi były pewnego rodzaju powrotem do poprzedniej epoki, gdzie podkreślano wpływ wolnych ciężarów.

Trening Colemana:

Serie na daną grupę mięśniową: 12-16

Ilość powtórzeń w serii: 10-12

Częstotliwość na grupę mięśniową: 2 razy w tygodniu

 

Dorian Yates

6-krotny Mr. Olympia często nabijał się z treningów Colemana. Jego wyniki ciężarowe były trudne do poprawienia np. szrugsy na sztandze 200 kg z ilością 12 powtórzeń; 300 kg w przysiadzie czy ponad 190 kg na ławce skośnej.

Takie ciężary spowodowały wiele urazów, w tym rozdarcie więzadła w lewym ramieniu; rozdarcie więzadła w lewym udzie; zerwanie prawego bicepsa; zerwanie ścięgna w prawym udzie i zerwanie lewego tricepsa. Co więcej, w 1997 roku Yates doznał pęknięcia żołądka w wyniku nadmiernej ilości stanów zapalnych oraz środków przeciwzapalnych.

Chociaż Yates lubił duże ciężary to częściej trenował w charakterystyce HIIT. Lubił dużą intensywność. Stosował on także powtórzenia oszukane, aby maksymalnie wyczerpać mięśnie. To, co powiedział o swoich treningach Yates brzmiało: „Moje treningi są inteligentne, ale jednocześnie na granicy moich możliwości, tylko wtedy wiem, że mogę je przekraczać”.

Trening Doriana Yatesa:

Serie na daną grupę mięśniową: 3-5

Ilość powtórzeń w serii: 8-10

Częstotliwość na grupę mięśniową: 1 raz w tygodniu

 

Arnold Schwarzenegger

Arnold zaczynał od trójboju, dopiero potem zaczął trenować kulturystykę. W latach 70-tych kiedy panował na Olympii wszyscy chcieli trenować i wyglądać jak on. Jego treningi były umiarkowane i niezwykle regularne. Zdarzało mu się trenować daną partię mięśniową nawet 3 razy w tygodniu, z czego słabe partie trenowałem nawet 2 razy dziennie. W taki sposób trenował klatkę piersiową, mięśnie brzucha, nogi.

Podstawą jego treningów był trening na sztandze i sztangielkach. Przedział powtórzeń wynosił 10-20, a wszystko po to, aby uzyskać jak największą pompę i ukrwić mięśnie.

Tak intensywne treningi również doprowadziły do kontuzji. W 2002 roku Arnold przeszedł operację wymiany stawu biodrowego, a także 2 operacje barku. Okazuje się, że jako kulturysta był jednym z najmniej kontuzyjnych, jednak częstotliwość treningów nie pozwala mu praktycznie na nic innego niż trenowanie i odpoczynek.

Trening Arnolda:

Serie na daną grupę mięśniową: 15-25

Ilość powtórzeń w serii: 10-20

Częstotliwość na grupę mięśniową: 3 razy w tygodniu

 

Lee Haney

Zaskakujące jest to, że Haney nigdy nie przeszedł żadnej poważnej kontuzji. Nie doznał żadnych poważnych uszkodzeń stawów  czy więzadeł. Jego przepisem było jak sam powtarzał – „Stymulowanie, a nie niszczenie”.

Jego treningi były różnorodne. Celem było zaskakiwanie mięśni różnymi rodzajami aktywności i różną intensywnością. Nigdy nie bił rekordów i nie chciał ustanawiać olbrzymich wyników ciężarowych. Być może dzięki temu utrzymać zdrowie.

Trening Haneya:

Serie na daną grupę mięśniową: 12-15

Ilość powtórzeń w serii: 6-10

Częstotliwość na grupę mięśniową: 1 na 4 dni

Komentarze: