Men’s Physique, czyli w polskim wydaniu „fitness plażowe” a do niedawna męska sylwetka (nazwa wg. mnie mogłaby być nieco bardziej oddająca jej ideę – np. fitness estetyczne czy model fitness) to kategoria, którą IFBB powołało do życia w 2012 roku w odpowiedzi na zapotrzebowanie wynikające z zawężającego się grona startujących w zawodach kulturystycznych.

Dlaczego powstało? Wzrost liczby ćwiczących spowodowany w dużej mierze modą na zdrowe, sprawne i piękne ciało spowodowały wzrost liczby chętnych osób do startu w rywalizacjach sportów sylwetkowych.

Ćwiczący bardzo chętnie biorą udział w zawodach… niechętnie natomiast chcą mieć wielkie mięśnie, oraz co za tym często idzie, stosować niedozwolone wspomaganie farmakologiczne. Chcą startować w zawodach ale bez konieczności tak długotrwałej, intensywnej pracy, jaka ma miejsce podczas przygotowań kulturystycznych, często pochłaniających wszystkie oszczędności i 100% czasu ćwiczącego.

A więc jeśli takie zapotrzebowanie się pojawiało, a z drugiej strony zagrożenie, że liczba zawodników w kulturystyce może zmniejszać się (permanentnie widzimy taki trend) to federacja powołała do życia nową konkurencję, która z założenia nie jest przeznaczona dla kulturystów – tzn. że sędziowie muszą tak klasyfikować zawodników aby nie dać pierwszeństwa zawodnikom reprezentującym kulturystykę.

Men’s Physique nie jest kategorią stricte sportową ponieważ ocenia się urodę, a uroda jest elementem, którego nie można wytrenować (te kryterium stanowi wyjątek – jest nieformalne – nie ma takiego zapisu w regulaminie). Tak więc zawodnik Men’s Physique powinien być przynajmniej w niewielkim stopniu przystojny. Kategoria ta, mimo że kontrowersyjna wspomaga jednak działanie federacji i  okazała się sukcesem.

37

Men’s Physique jest „sportem dla naturalnych” i powinno być czystą dyscypliną. Intencją tej kategorii jest danie możliwości zawodnikom osiągania sukcesów bez konieczności zażywania środków dopingujących.

Osiąga się to poprzez promowanie sylwetek estetycznych, nie kojarzących się z kulturystami. Pamiętajmy więc, że nie jest intencją otwieranie kolejnych kategorii dla kulturystów – oni mają ogrom swoich kategorii i miejsca dla siebie. Celem jest przyciągnięcie tych, którzy korzystają z siłowni, natomiast do tej pory nie mieli okazji startu z sukcesem ponieważ po prostu nie mieli żadnych szans zajęcia dobrych lokat walcząc z kulturystami.

16

Men’s Physique okazało się strzałem w dziesiątkę ponieważ wielu amatorów sportu znalazło miejsce dla siebie. IFBB zyskuje na tym przyciągając na zawody coraz to liczniejsze tłumy zawodników, widzów, wystawców i partnerów. Kategoria wypełniła lukę w konkurencjach sylwetkowych trafiając do niszy ćwiczących naturalnie, z nastawieniem na estetykę.

 

SĘDZIOWANIE W PIGUŁCE

Przede wszystkim sędziowie punktowi (siedzący tuż przy scenie) muszą zdecydować, czy w danym momencie na scenie znajdują się kulturyści, czy nie. Klarowna informacja – kulturyści będą „odsuwani” punktami ze sceny.

Jak pokazuje praktyka, są przypadki, że zawodnik, który mógłby być zaklasyfikowany jako kulturysta klasyczny stoi na scenie w konkurencji Men’s Physique i dodatkowo jest na danych zawodach zaklasyfikowany stosunkowo wysoko – jest to zależne wyłącznie od jego prezentacji, pozowania, ustawiania się ponieważ Sposób demonstrowania umięśnienia oraz pracy na scenie najbardziej jednoznacznie wskazują, czy to jest kulturysta czy nie (a nie tylko wygląd zawodnika).

10

Może pojawić się więc trudność w sędziowaniu ponieważ często spotykana jest sytuacja, kiedy w  line up (sposób ustawienia zawodników, polegający na tym, że wszyscy zawodnicy stoją w jednym szeregu na scenie, nie przyjmując w tym czasie żadnych póz obowiązkowych), gdzie są dość słabi zawodnicy, kilku z nich będzie pozytywnie powalających swoją formą, ale jednocześnie sędziowie stwierdzą, że powoli przypominają już kulturystów.

W związku z tym,  sędziowie nie mogą brnąć dalej w ocenę i klasyfikują ich nisko. Jest to automatycznie informacją dla potencjach nowych zawodników „fitness plażowego” jak nie powinni  wyglądać (czyli nie jak kulturyści). Sędziowie więc tak naprawdę sędziują nie tylko te rozgrywane w danym momencie zawody ale również i przyszłe – dając przekaz zawodnik swoją oceną i wyznaczając trendy. Z tego względu tak istotne jest zrozumienie danej dyscypliny i rzetelne sędziowanie.

Forma startowa – ogólnie rzecz biorąc może ją określić kilka cech. Najważniejsze to definicja, separacja, stopień odtłuszczenia. Definicja to pojęcie, które odnosi się do jakościowego aspektu umięśnienia. Jej wysoki poziom charakteryzują mięśnie o niskiej zawartości tkanki tłuszczowej i wody podskórnej, na których uwidocznia się charakterystyczne „prążkowanie”.

Definicja stanowi jeden z parametrów oceny sędziowskiej w rundach sylwetkowych na zawodach w kulturystyce i fitness, natomiast jej skrajnie wysoka jakość nie jest wysoko punktowana w Men’s Physique, gdzie mięsień musi być pełny, wyglądać zdrowo i estetycznie dla widza.

Dodam, że waskularyzacja (widoczne żyły) nie są mile widziane w żadnej z kategorii IFBB. Inną ważną cechą, która składa się na formę zawodnika jest separacja, czyli głębokie bruzdy oddzielające poszczególne mięśnie i grupy mięśniowe, a nawet pojedyncze brzuśce jednego mięśnia… i dalej tonus mięśniowy, czyli stan spoczynkowego napięcia mięśnia, wywołany słabym skurczem izometrycznym mięśni, sterowany odruchowo.

Men’s Physique powinien być dobrze wyrzeźbiony, posiadać do tego niezbyt głęboką separację określonych mięśni, a uzyskana definicja winna być na niezbyt wysokim poziomie. Ogólny odbiór sylwetki musi być pozytywny, zrelaksowany, wypoczęty, nawodniony i zdrowy.

2

Pamiętajcie, że separowanie i definiowanie umięśnienia można uzyskać na wybranych grupach mięśniowych, wpływając na to poprzez odpowiedni trening. Programując swój plan ćwiczeń należy kierować się indywidualnie ich doborem,  a by końcowy efekt – odbiór zawodnika – robił odpowiednie, dobre ogólne wrażenie.

Nie tylko cienka skóra ale i jej kolor ma znaczenie w zależności od kategorii, jeśli decydujemy się na sztuczną opaleniznę, pamiętajmy, że zwłaszcza w Men’s Physique ma być naturalnie brązowa, niedopuszczalne jest ściekanie bronzera podczas pracy na scenie.

Podsumowując, nie tylko zawodnicy o zbyt masywnym, ale i o zbyt dopracowanym (definicja) umięśnieniu mogą być sklasyfikowani na ostatnich miejscach. Średni stopień odtłuszczenia (nie tak głęboki jak w kulturystyce) i stosunkowo wyraźna separacja, ale bez ostrej definicji i szczegółów w obrębie mięśni są właściwym sposobem przygotowania.

Sposób prezentacji Men’s Physique ma być pogodny, ale ani nie kobiecy (to nie jest męska wersja bikini fitness!), ani zbyt twardy – bo to nie jest również kulturystyka. Odbiór zawodnika ma być zrelaksowany i estetyczny, pomiędzy modelem, a początkującym kulturystą klasycznym – nazwijmy to zaawansowaną wersją fitness model.

14

Punktowane nisko są gesty zapożyczone z damskich konkurencji – nie powinno się m.in. odkręcać głowy do widowni w pozie tyłem, puszczać oczka, czy pracować zbyt intensywnie skręcając biodra. Dopuszczone jest delikatne rozłożenie jednego mięśnia najszerszego grzbietu, drugiego już nie trzeba – ustawienie dłoni na biodrze ma temu zapobiec. Odruchy napinania typowo kulturystyczne nie będą oceniane wysoko. Pozy obowiązkowe muszą być identyczne u każdego zawodnika aby ułatwić porównanie sylwetek sędziom.

Nie dopuszczalne są napięcia mięśni czy “kręcenie się” podczas wykonywania póz obowiązkowych. Jedna ręka pozostaje zawsze na biodrze, wymusza relaks najszerszego grzbietu (rozciąganie go jest wadą i musi być punktowane nisko) w każdym z obrotów (zarówno przodem, jak i tyłem oraz bocznych), zakładając całą dłoń – nie same palce, czy pięść. Ręka na biodrze w pozie bokiem zawsze zwrócona jest do widowni. W pozie tyłem i przodem dowolna ręka.

4

Tekst ten napisałem okiem sędziego punktowego, zaraz po zakończeniu tegorocznych Mistrzostw w Kielcach – na świeżo, można powiedzieć „na kolanie” po obserwacji uczestników tej imprezy. Tworzyłem go w oparciu o kryteria, które preferowane były po aktualnym seminarium sędziowskim, i którymi sędziowie będą się kierować w przyszłości, nie tylko w Polsce ale i na zagranicznych imprezach w ramach IFBB (zakładając, że zagraniczni sędziowie są w tym zakresie odpowiednio przeszkoleni) – nie mylić z ligą PRO, która toczy się własnymi prawami.

Autor: Jakub Cichoń – Sędzia PZKFiTS, trener

Komentarze: