Wraz z popularyzacją oleju kokosowego możemy przeczytać, że jest on dobry na WSZYSTKO. To nie prawda. Każdy produkt ma ograniczone zastosowanie. Warto wiedzieć kiedy korzystać z oleju, a kiedy z innego źródła kwasów tłuszczowych.

Około 5 lat minęło odkąd rozpoczął się BOOM na olej kokosowy. Każda firma, zarówno suplementacyjna jak i farmaceutyczna i spożywcza wypuściła na rynek własny olej kokosowy. To naturalna reakcja na popyt, jednak warto mówić i pisać o tym, kiedy warto a kiedy niekoniecznie stosować ten rodzaj oleju.

Olej kokosowy składa się w 92% z tłuszczów nasyconych. Jednak pamiętajmy, że w nadmiernych ilościach kwasy nasycone mogą być wręcz groźne dla układu krążenia. W związku z tym, w niektórych przypadkach to oliwa z oliwek może okazać się lepszym rozwiązaniem.

MCT to rodzaj tłuszczu, który jest skuteczniej metabolizowany niż inne rodzaje tłuszczów. Kwestią sporną oleju kokosowego jest KWAS LAURYNOWY, który stanowi znaczną większość składu. Chemicznie określany jest jako średnio lub długołańcuchowy. Ma to wpływ na jednoczesną redukcję LDL i podniesienie HDL. To wszystko jest jedna dość umowne. W niektórych przypadkach zauważa się, że stosowanie oleju kokosowego zwiększa ilość płytek cholesterolu we tętnicach, pomimo iż spożywany jest w małych ilościach.

Pamiętajmy zatem, aby spożywać każdy rodzaj oleju w rozsądnych ilościach, nawet olej kokosowy.

Komentarze: