Olej rzepakowy w naszej codziennej diecie nie jest częstym gościem. Najczęściej pomijamy go skupiając uwagę bardziej np. na oliwie z oliwek. Olej rzepakowy kiedyś cieszył się złą sławą za sprawą zawartości kwasu erukowego, który wywierał niekorzystny wpływ na serce i wątrobę oraz zawartości związków siarki zwanych glukozynolami odpowiedzialnymi za nieprzyjemną woń.

Tak było ponad 20 lat temu. Dzisiejszy olej rzepakowy produkowany jest z nasion tzw. podwójnie ulepszonych. Pozbawiono je całkowicie kwasu erukowego i obniżono zawartość glukazynolanów aż dziesięciokrotnie. Od razu nadmieniam, że nie korzystano przy tym z obcego DNA, więc spokojnie, nie są to odmiany genetycznie modyfikowane.

Olej pełen zdrowia

Gdy zaczęto baczniej przyglądać się właściwościom oleju rzepakowego okazało się, że jest on jednym z najzdrowszych na świecie. Dodatkowo powiem, że pod pewnymi właściwościami przewyższa tak popularną oliwę z oliwek. Aby mogła się z nim równać, trzeba wybrać tę naprawdę wysokiej jakości i słono za nią zapłacić. Tak więc „cudze chwalimy, swego nie znamy”, bowiem poszczycić możemy się znakomitym rodzimym olejem pozyskanym z pięknych żółtych pól rzepaku.
Olej rzepakowy to przede wszystkim źródło tak ważnych dla człowieka niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), takich jak linolowy (omega-6), linolenowy (omega-3). Dzisiejsze odmiany rzepaku zawierają aż 60% kwasu oleinowego i 30% wielonienasyconych tłuszczów. Nasz organizm potrzebuje ich między innymi do prawidłowej pracy serca i układu krwionośnego, pracy nerek i utrzymania skóry w odpowiedniej sprawności.

Lepszy niż oliwa

Kwas oleinowy to jednonienasycony kwas, który obniża poziom cholesterolu oraz poprawia stosunek jego frakcji HDL do LDL. Olej rzepakowy zawiera prawie tyle samo co oliwa z oliwek kwasu oleinowego, lecz zawiera dużo mniej niż oliwa z oliwek, i najmniej ze wszystkich olejów, kwasów tłuszczowych nasyconych. To właśnie kwasy tłuszczowe nasycone obwiniane są za zatykanie naszych tętnic i powodowanie chorób mięśnia sercowego.

Trzeba jeszcze wspomnieć o ważnej dla człowieka proporcji pomiędzy częściami omega-6 w stosunku do omega-3. Idealna to 2 : 1 – tzn. dwie części omega-6 do jednej części omega-3. Polskie Towarzystwo Kardiologiczne mówi, że nie powinna ona wynosić więcej niż 4 (omega-6) : 1 (omega-3). Pod tym względem olej rzepakowy to idealny produkt, co więcej, kwasów omega-3, tych które zabezpieczają nas przed zawałami i są dobrym pokarmem dla mózgu, zawiera aż jedenaście razy więcej (!) niż oliwa z oliwek.

Ciąg dalszy w KiF nr 7-8/20116

Komentarze: