koli-bacteria-123081_1280

Temat jest wyjątkowo nieapetyczny, ale gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że prawie wszyscy nosimy w sobie pasożyty, które zagrażają naszemu zdrowiu, dobrze jest mieć jakąś ogólną orientację, o co tu chodzi i jak dawać sobie radę z zagrożeniem.

Wiele chorób bierze się stąd, że w naszym organizmie mieszkają pasożyty, które wcale nie od razu dają o sobie znać. Bywa z nimi różnie. Dopóki nie stwierdzimy ich obecności, chorujemy „na wszystko” i nie wiemy, skąd bierze się obniżone samopoczucie.

Zdania specjalistów nie napawają optymizmem. Średnio licząc, co trzeci człowiek w krajach rozwiniętych gospodarczo jest zarażony pasożytami, których jest około 300 gatunków, a do organizmu dostają się różnymi drogami: z wodą, z jedzeniem, przez zakurzone powietrze, na skutek ukąszeń przez owady, przez kichanie, oddech i ślinę psa.

Szeroki zakres zagrożenia

Co gorsza, suplementy, jakie spożywamy dla wzmocnienia organizmu, stają się również pożywką dla pasożytów. Ich obecność odczuwa się z reguły dopiero wtedy, gdy ulegną rozmnożeniu się.

Według danych WHO pasożytami zarażonych jest 95% światowej populacji, a 99% tych osób ma w domu zwierzęta, w tym ptaki i gryzonie, bo one z natury swej są nosicielami pasożytów. Najbardziej „popularne” pasożyty w Polsce to owsiki, którymi zarażonych jest 95% poszkodowanych, na drugim miejscu są włosogłówki – 80%, na trzecim lamblie – 70-80% i na czwartym glisty – 50% zarażonych.

Charakterystyczne objawy

Następstwem zakażeń są typowe stany chorobowe. U kobiet najczęściej sprowadza się to do zapalenia jajników, bolesnych miesiączek, zaburzeń cyklu miesięcznego, zapalenia nadnerczy, pęcherza i nerek. U mężczyzn w grę wchodzi zapalenie prostaty, guzy prostaty, impotencja, zapalenie pęcherza, kamica nerek i pęcherza.

Sprawdź ten artykuł w czerwcowym KiF nr 6/2017 lub przeczytaj ten artykuł na http://e.kif.pl/koszyk/

aaaaaa

Komentarze: