the-truth-about-whey-protein-header-v2-830x467

Wszyscy wiemy, że białko jest niezbędne dla przyczynienia się do procesu budowy mięśni. Nie każdy jednak wie, jaka jego ilość zapewni nam oczekiwaną reakcję ze strony organizmu. No i wreszcie – czy ktoś wie, jak dużo białka potrzebujemy po treningu, aby odbudować z nadmiarem uszkodzone komórki mięśniowe?

W ciągu kilku ostatnich lat przeprowadzono szereg badań mających na celu ustalenie efektów przyjmowania mieszanki proteinowej po treningu siłowym. Na „warsztacie” były dwie odmiany proteiny: serwatkowa i jajeczna.

Okazało się, że niezależnie od struktury białkowej rezultaty były bardzo podobne. Ustalono mianowicie, że 20 gramów proteiny jest ilością optymalną, mogącą stymulować jej syntezę w organizmie, jeżeli zostanie przyjęta w okresie nie dłuższym niż 3-4 godziny po treningu. Porównywalnymi jednostkami były 4 różne ilości proteiny: 5g, 10g, 20g i 40g. Ustalono, że ani 5g, ani 10g (zawarte na przykład w próbkach promocyjnych) nie wywołują żadnego efektu w organizmie, natomiast próbka najwyższa, czyli 40g działa tylko na rzecz przeładowania żołądka oraz straty pieniędzy, bo nie zapewnia żadnych efektów, które miałyby okazać się lepsze od dawki w ilości 20g, ewentualnie 27g (o czym będzie poniżej). Po prostu organizm nie strawi nadmiaru.

Jednakowoż niezależne grupy naukowców wzięły pod uwagę także różnicę masy ciała osób trenujących i przyjmujących mieszanki proteinowe po treningu. Inaczej zatem reaguje na wspomniane 20g proteiny organizm gimnastyka ważącego 70 kg, a inaczej organizm rugbisty, który waży 120 kg. Co ciekawe, istotne różnice znaleziono też w zależności od wieku sportowca. Jeszcze do niedawna nikt nie przeprowadzał badań pod tym kątem, więc można powiedzieć, że najnowsze ustalenia będą dla nas ciekawymi wytycznymi na przyszłość.

W tym kontekście istotne są wyniki badań, jakie przeprowadzono w grupach najmłodszych i najstarszych osobników uprawiających kulturystykę. Członkowie grupy najmłodszej mieli przeciętnie 22 lata, podczas gdy średnia dla grupy najstarszej wynosiła 71 lat. Zastosowano znowu dawki w granicach 0 – 40 gramów proteiny, z tym że 0 to oczywiście grupa kontrolna otrzymująca placebo.

Otóż optymalna synteza białka w grupie 22-latków zachodziła po treningu wtedy, gdy kulturysta przyjmował 0,25g proteiny na 1 kg masy ciała, natomiast ta sama optymalna synteza u 70-latków miała miejsce wtedy, gdy starszy kulturysta przyjął 0,39g proteiny.

Ten interesujący rezultat badań pokazuje jednocześnie, jak przebiegają procesy organiczne w zależności od wieku. Aby starszy kulturysta osiągnął taki sam rezultat jak jego znacznie młodszy kolega, musi on przyjąć zwiększoną dawkę, która również zapewni mu syntezę białka w organizmie. Dlaczego tak się dzieje?

Sprawdź ten artykuł w czerwcowym KiF nr 6/2017 lub przeczytaj ten artykuł na http://e.kif.pl/koszyk/aaaaaa

Komentarze: