DSC_1520

Chyba każdy chociaż raz wstrzymał oddech po to, aby zwiększać siłę podczas powtórzenia. Nie jest to jednak zdrowy sposób na poprawę swoich wyników, gdyż wiąże się to z bardzo wysokim wzrostem ciśnienia tętniczego.

W ostatniej rozmowie z Robertem Piotrkowiczem zapytaliśmy go o to, czy należy wstrzymywać powietrze w płucach podczas treningu siłowego. Odpowiedź brzmiała jednoznacznie – NIE!

Jedyną sytuacją, kiedy wstrzymujemy powietrze w płucach jest bicie własnego rekordu. Tylko wtedy możemy sobie pozwolić na to, aby zatrzymać powietrze i wzmocnić siłę. W innych wypadkach jest to przede wszystkim niebezpiecznie i niepotrzebne. Jeśli nie mamy wystarczającej siły, aby wykonywać ćwiczenia bez wstrzymywania oddechu to znak, że powinniśmy popracować nad techniką”.

Takie zdanie jest Robert Piotrkowicz, który oprócz kulturystyki trenował także trójbój siłowy. „Wstrzymywanie powietrza gwałtownie zwiększa ciśnienie krwi, jest to niebezpieczne, zwłaszcza, że sam trening siłowy podnosi nasze ciśnienie. Korzyści idące z zatrzymywanie powietrza jest znacznie mniejsze niż straty wywołane nawet chwilowym niedotlenieniem mózgu czy innych tkanek”.

Podczas serii, gdy wstrzymujemy powietrze chcemy uzyskać większą moc, jednak ma to przełożenie na gwałtowny wzrost ciśnienia krwi. Dla osób z nadciśnieniem może to wywołać m.in. wylew krwi do mózgu, pęknięcie ścian tętnic, zaburzenia pracy serca czy układu krążenia.

„Wstrzymywanie oddechu może być stosowane raz na jakiś czas i wyłącznie gdy zależy nam na pobiciu własnego rekordu. W innym wypadku musimy dbać i nieprzerwane, głębokie oddychanie w każdej fazie powtórzenia”.

Komentarze: