185883,67030,w_1600

Jedna z posłanek Prawa i Sprawiedliwości zaproponowała, aby na paragonach fiskalnych umieszczać skład produktów spożywczych sprzedawanych na wagę. Jest to ponoć odpowiedź konsumentów na to, że w przypadku niepakowanych produktów nie do końca wiemy, co jemy.

Iwona Arent, posłanka PiS, chciałaby aby na paragonach drukowany był skład produktów kupowanych na wagę. Początkowo miałoby być to zrealizowane w supermarketach, a potem, o ile się sprawdzi, w pozostałycy sklepach.

Posłanka złożyła taki wniosek do Ministra Zdrowia Konstantego Radziwiłła.

Pomysł ten spotkał się jednak z oporem handlowców. Dyrektor generalny Polskiej Izby Handlu Maciej Ptaszyński uważa, że wprowadzenie takiego systemu utrudni pracę sklepu, zwiększy jego koszty.

„Nie wiadomo, kto miałby wymagane dane wprowadzać. Aby wpisać do systemu informacje o składzie kilkuset produktów, pracownik musiałby dodatkowo siedzieć w sklepie nocami”.

Jak się jednak okazuje, wprowadzenie tego systemu mogłoby ułatwić wprowadzenie od 2018 roku nowych kas fiskalnych online, które mają działać na zasadzie e-paragonu.

Komentarze: