Co do kwestii zażywania marihuany nie chcemy niczego uświadamiać ani tym bardziej namawiać, chcemy jednak przedstawić znanych sportowców, którzy ją promowali i stosowali jako swoiste „narzędzie” treningowe. Zaskoczeni?

Jedną z osób, która jest znana w środowisku zapaśniczym i wrestlingowy a przy okazji promowała zażywanie marihuany był Rob Van Dam inaczej znany jako Robert Szatkowski. Jego pseudonim powstał na wzór Jeana Clauda van Damma. Robert Szatkowski wygrał zawody Extreme Championship Wrestling oraz World Wrestling Entertainment.

photo

To właśnie on jako aktywny zawodnik stosował marihuanę jako narzędzie treningowe, głównie w sferze psychicznej. Szatkowski uznawał ją za „wzmacniacz życia”. We wszystkich wywiadach jakich udzielał wspominał, że jej stosowanie pomogło mu „zachowywać dobre myśli”.

 

„Maryśka” jako środek dopingujący

Marihuana stosowana jako sposób relaksu czy jako doping? Od lat jest to dylematem, przed którym staje Światowa Organizacja Antydopingowa (WADA). Kilka lat temu głośną sprawą były wyniki badań najlepszego pływaka wszechczasów Michela Phelpsa, któremu groziło odebranie wszystkich medali.

W ubiegłym roku WADA zwiększyła jednak dopuszczalne maksymalne stężenie THC. Stało się tak głównie dzięki lobby byłego mistrza olimpijskiego, któremu odebrano medal zimowych igrzysk olimpijskich w 1998 właśnie z powodu znikomej ilości THC.

 

Upośledzenie fizyczne

Choć mówi się o tym, że marihuana rzeczywiście może mieć działanie poprawiające nastrój, to jednak wskazuje się jej negatywne skutki na aktywność fizyczną. Gary Wedler, jeden z autorytetów w dziedzinie badań nad narkotykami w sporcie, uznał marihuanę za sposób na „zmniejszenie lęku”.

Wspomina jednak, że jej stosowanie przyczynia się do zaburzenia zdolności motorycznych, maksymalnej wydolności i czasu reakcji.

W badaniach opublikowanych w „British Journal of Sports Medicine” (2006) można przeczytać, że THC (aktywny składnik marihuany) wpływa na „ociężałość” oraz „zmęczenie” kończyn ciała. W artykule może zauważyć również wzmiankę o negatywnych skutkach w jamie ustnej, płucach czy górnych drogach oddechowych.

 

Jak w takim razie ma się marihuana do sportu?

Ross Rebagliati, złoty medalista olimpijski w snowboardzie z 1998 roku, po wygraniu Igrzysk przyznał się do stosowania marihuany (nie była na liście zakazanych substancji). Jak sam stwierdził, stosowanie jej medycznego odpowiednika pozwoliło mu osiągnąć większy „spokój” psychiczny przed zawodami i zwiększyć motywację.

AP98020801985_crop_north

Kolejnym sportowcem, który stosował medyczną marihuanę był Clifford Robinson – zawodnik NBA, który wielokrotnie podczas swojej kariery w najlepszej lidze koszykarskiej na świecie został zawieszony za marihuanę. Po zakończeniu kariery Clifford założył firmę, która zajmuje się produkcją medycznej marihuany dla sportowców.

FILE - In this June 4, 1992, file photo, Portland Trail Blazers' Cliff Robinson drives on Chicago Bulls' Horace Grant during Game 1 of the NBA Finals in Chicago. Dennis Rodman has named a team of former NBA players to participate in an exhibition basketball game in Pyongyang, North Korea. Rodman leads a team that includes former NBA All-Stars Kenny Anderson, Robinson, and Vin Baker. Craig Hodges, Doug Christie and Charles D. Smith are on the team, as well. They will play against a top North Korean Senior National team on Jan. 8, marking Kim Jong Un's birthday. (AP Photo/John Swart, File)

 

Zdrowie najważniejsze

Robert Szatkowski w swoich wypowiedziach wspominał także o możliwości negatywnego wpływu marihuany na układ sercowo-naczyniowy, o ile stosuje się ją w nadmiernych ilościach. Tego samego zdania był Rebagliati, który obserwując badania z użyciem marihuany zauważył, że wysokie tętno wiąże się z wysokimi dawkami THC.

Co więcej, istnieje przekonanie, że marihuana może przyspieszać metabolizm, jednak co z faktem, że po jej zażyciu wzmaga się głód? Dzieje się tak, dzięki redukcji aktywności neuronowej POMC oraz aktywacji CB1R. W wyniku tego, zwiększenie tempa metabolizmu może negatywnie wpływać na kontrolę wagi.

Marihuana medyczna znana jest także z właściwości ograniczających ból. Wykorzystuje się to zazwyczaj przy chorobach nowotworowych podając ją pacjentom w celu redukcji bólu.

 

Jak marihuana działa na nasz mózg?

Zażywanie marihuany wiąże się z dostarczaniem najczęściej do płuc, substancji THC, która przedostaje się bardzo szybko do mózgu. Zazwyczaj oddziałuje ona na układ nerwowy i wydzielanie dopaminy, która reguluje procesy ruchowe i procesy emocjonalne.

Podczas zażywania marihuany największa aktywność występuje w obszarach odpowiedzialnych za pamięć, koncentrację, percepcję czasu i koordynację ruchową.

Istnieją badania wskazujące, że zażywanie marihuany uszkadza mózg poprzez zmniejszanie się obszaru odpowiedzialnego za emocje (ciało migdałowate i hipokamp).

 

Warunki w Polsce

To, co robimy i zażywamy jest naszym indywidualnym wyborem, jednak warto pamiętać o tym, że medyczna marihuana znacząco różni się od zwykłej marihuany, dlatego opisane w artykule zagadnienia nie powinny być interpretowane bezpośrednio.

Warto pamiętać także, że w Polsce wszystkie narkotyki są wciąż nielegalne oraz, że istnieją inne sposoby na poprawę własnych osiągów sportowych i zdrowotnych.

 

Innymi sportowcami przyznającymi się do zażywania marihuany w trakcie aktywności sportowej byli m.in.:

Nate Jackson – zawodnik futbolu amerykańskiego (Denver Post)

John Moffitt – zawodnik futbolu amerykańskiego (Seattle Seahawks)

Michael Phelps – 18-krotny mistrz olimpijski w pływaniu

Jakub Szpak – kajakarz walczący o prawo sportowców do zażywania marihuany

Komentarze: