Sport to wspaniała przygoda, wszyscy jednak wiemy, jak ulotna bywa motywacja do ćwiczeń. Tym, którzy znaleźli jej na tyle dużo, by nie porzucić pomysłu na zdrowe i wysportowane ciało po kilku tygodniach, dniach lub… godzinach, zazwyczaj zaczyna doskwierać rutyna. Próbę rozwiązania tego problemu podjęła marka HMS – rodzima marka produktów z kategorii fitness i sportów siłowych, która w tym roku obchodzi 15-lecie swojego istnienia. Sezon 2015/2016 przynosi prawdziwą rewolucję w jej asortymencie.

logo_hms

Wirtualne podróże

Diagnoza postawiona przez HMS była prosta – przyczyną naszego znużenia podczas treningu przeprowadzanego w warunkach domowych, jest brak bodźców płynących z otoczenia. A gdyby każdy trening mógł odbywać się w innym miejscu, przynajmniej wirtualnie?

Marka HMS znalazła na to metodę wyposażając swoje produkty – bieżnie, rowerki i orbitreki – w nowoczesne systemy z obsługą map Google. Za ich sprawą możemy przenieść się w dowolne miejsce na świecie, a po wybraniu trasy, odbyć w nim wirtualną podróż – przynoszącą jednak rzeczywiste rezultaty.

Za jej realizm odpowiada funkcja Google Street View, wyświetlająca obraz wybranej lokalizacji z poziomu ulicy.

google_street-pan

Centrum informacji

Nowa generacja produktów marki HMS została zaprojektowana z myślą o obu najpopularniejszych systemach operacyjnych: Android oraz iOS. Warto dodać, że wszystkie aplikacje współpracujące ze sprzętem marki są bezpłatne i w pełni funkcjonalne od momentu instalacji.

Ich interfejs i obsługa są intuicyjne, a zalety nie kończą się na mapach Google. Pełnią one także rolę centrum informacji, gromadząc dane o treningach i pozwalając na ich kontrolę w czasie rzeczywistym.

HMS_4

Jest to idealna propozycja dla osób poszukujących wygodnego sposobu na prowadzenie rejestru swoich wyników. Pomyślano również o fanach Facebooka i Twittera – aplikacje pozwalają swobodnie dzielić się swoimi osiągnięciami ze znajomymi za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Połączenie rozrywki i treningu

Działania producentów z różnych branż zmierzające do integrowania produktów z technologiami mobilnymi to trend, który możemy obserwować już od dłuższego czasu.

Marka HMS, jako jedna z nielicznych, postanowiła rozwijać go w obszarze sprzętu fitness. W efekcie nie musimy odrywać się od swojej ulubionej muzyki, filmów i treści w internecie nawet w czasie ćwiczeń.

2
Urządzenia zostały wyposażone w funkcjonalne uchwyty, pozwalające na bezpieczne zamontowanie swojego urządzenia. W zależności od modelu, posiadają również wbudowane głośniki oraz Bluetooth, co zwiększa komfort i daje pełną swobodę ruchu.

Jak zacząć?

Pierwszym krokiem jest nawiązanie połączenia z internetem i pobranie na swój smartfon lub tablet właściwej dla danego modelu marki HMS aplikacji.

Następnie poprzez Bluetooth lub kabel audio należy sparować ze sobą urządzenia.
Wystarczy jeszcze tylko wybrać interesującą nas trasę na mapie i zacząć ćwiczyć. Możemy oczywiście zmodyfikować ten krok i poprzestać na tradycyjnym treningu. Nic nie stoi na przeszkodzie, by korzystać ze sprzętu marki w tradycyjny sposób.

HMS_2

Proste pomysły okazują się zazwyczaj najlepsze. Z pewnością jest tak w tym przypadku. Obecnie praktycznie wszyscy korzystają z urządzeń mobilnych. Marka HMS znalazła skuteczny sposób na wykorzystanie tego potencjału w fitnessie. W efekcie otrzymaliśmy nie tylko dodatkową inspirację do ćwiczeń, ale również okazję do poznawania nowych miejsca.

HMS_5

Jest to też realna szansa na zwiększenie zaangażowania w trening, a tym samym na poprawienie jego efektów. Warto przy tym wspomnieć, że nowe technologie znajdziemy już w najtańszych modelach marki. Otwiera to do nich dostęp szerokiej rzeszy użytkowników – bez względu na grubość portfela, czy też stopień zainteresowania nowinkami technicznymi.

Więcej informacji na stronie: www.hms-fitness.pl

 

Komentarze: