20228835_1952889158288571_8663500708658336035_n
W tej kategorii:

Wywiad z Karoliną Erdmann – założycielka Yoga Beat Studio oraz jedną z najbardziej rozpoznawalnych joginek w Polsce, która pokazuje, że joga nie jest tylko dla kobiet, ale dla każdego kto lubi ruch i chce lepiej poznać swoje ciało. 

Ada Kalisz – Karolina, Wypada zacząć od tego, skąd w ogóle yoga w Twoim życiu? Jak zaczęła się Twoja przygoda z tą właśnie dyscypliną?

Karolina Erdmann – Moja historia jest dość prosta. Pracowałam w korporacji przez 11 lat i byłam nie do końca usatysfakcjonowana z mojego trybu życia… Zawsze byłam aktywna, uprawiałam też właśnie jogę hobbystycznie, a tu 10 h przywiązana do biurka. Przy odrobinie odwagi postawiłam wszystko na jedną kartę, poleciałam do Stanów ukończyłam kurs ze Strala Yogi i powoli, systematycznie zaczęłam wdrażać moje marzenia w życie!

 

Ada Kalisz – Można by powiedzieć, że 5 lat, to niedługie doświadczenie w porównaniu, kiedy ktoś ma np. 15. Ty jednak w tym czasie zdążyłaś tak bardzo rozwinąć skrzydła, że założyłaś w Warszawie własne studio „Yoga Beat”. Powiedz mi proszę, jak wyglądało u Ciebie to „przekucie” pasji w biznes?

Karolina Erdmann– To było 5 lat ciężkiej pracy, aktywności i nauki. Były tygodnie, że ćwiczyłam jogę 6h dziennie, resztę się uczyłam i opracowywałam nowe programy. Chciałam i chcę być najlepsza w tym co robię – z pasji i przyjemności. Dlatego też myślę, że ciężka praca „zaowocowała” tym, że tak szybko udało mi się otworzyć studio. Chcę dzielić się z ludźmi tym, co robię. Myślę, że to nie ma aż takiego dużego znaczenia ile lat doświadczenia ktoś ma. Ważne jest zaangażowanie i wiedza którą posiada!

21271335_1973642662879887_2470438978329893012_n

 

Ada Kalisz – Zdecydowanie się z Tobą zgadzam!
Typ jogi, jakim konkretnie się zajmujesz to Strala Yoga. Czym różni się od yogi klasycznej? Co w niej jest innego, może wyjątkowego? Opisz nam proszę te zajęcia.

Karolina Erdmann– Yoga Beat jest to metoda, którą opracowałam na podstawie kursu Strala Yogi. Założenie obu programów jest podobne, bo oba skupiają się na ogólnej koncepcji poruszania się z łatwością. Yoga Beat jest moim autorskim programem, a najprościej można tę metodę zdefiniować poprzez określenie sportowe- wydanie jogi. Yoga Beat to mix jogi i fitnessu, to aktywność fizyczna wykonywana do muzyki, a nie obok muzyki (śmiech). W trakcie zajęć koncentruję uczestników na swobodnych, płynnych, a zarazem dynamicznych ruchach ciała. Mój głos jest przewodnikiem, a dobrana muzyka wybija rytm, ułatwiając aktywność. Każdy ruch jest wyjątkowy i unikalny – jak ludzie, którzy go wykonują. Dlatego Yoga Beat skierowana jest do wszystkich. Tak aby każdy mógł nadać jej własny tor. Staram się aby każdy wyruszył w podróż w głąb siebie, nie skupiał na zasadach, tylko interpretował moje ruchy po swojemu.

18557037_1959296797647807_8345169858351860421_n

20228835_1952889158288571_8663500708658336035_n

 

Ada Kalisz – Twoje zajęcia – zarówno w Yoga Beat, jak i innych miejscach przyciągają bardzo wielu uczestników.  Tak całkiem szczerze – czy to sama technika cieszy się takim zainteresowaniem, czy po prostu Twoja osoba i sposób w jaki prowadzisz zajęcia, tak dobrze przyciągają ludzi?

Karolina Erdmann– Studio „Yoga Beat” to miejsce, w którym każdy może poczuć się komfortowo, otrzymać wsparcie profesjonalnych trenerów oraz uczestniczyć w ciekawych zajęciach. Każdy mój program starannie przygotowuję. Dbam też bardzo o atmosferę w trakcie trwania zajęć oraz o klimat panujący w moim studiu. Wkładam całe serce w moją pracę i myślę, że to przekłada się na zainteresowanie ludzi. Zawsze staram się o interesującą aranżację zajęć, dobieram muzykę do tempa ćwiczeń, organizuję wydarzenia tematyczne – jak na przykład ćwiczenia do ścieżki dźwiękowej ze Star Wars czy Jamesa Bonda. W te wakacje odbyły się też zajęcia Yoga Beat na płynącej barce przez Wisłę, czy Yoga Glow – czyli joga w ciemności przy światłach UV. Chcę, aby ludzie czuli się swobodnie i możliwie jak najlepiej. Taka też jestem ja – zawsze otwarta i pozytywnie nastawiona do życia. Chętnie porozmawiam z każdym i o wszystkim. Myślę, że ludzie to polubili i wracają. Yoga Beat jest też nowinką na rynku sportowym w Polsce, kto o niej usłyszy, to próbuje, a potem po prostu zakochuje się w tej aktywności….

21272661_1973767896200697_5641935625472080468_n

 

Ada Kalisz – Wspomniałaś wcześniej, że Strala Yoga jest dla każdego. Masz jakieś szczególne zalecenia, gdyby ktoś chciał zacząć swoją przygodę z tą dyscypliną?

Karolina Erdmann– Yoga Beat jest niezwykła, ponieważ każdy na swój sposób może ćwiczyć oraz skalować wysiłek fizyczny. Wzbogacona o ćwiczenia wzmacniające pozytywnie wpływa na organizm, buduje mięśnie i wysmukla ciało. Pierwsze zajęcia dla każdego mogą być wyzwaniem… trzeba dać się ponieść i wsłuchać w tempo mojej jogi. Każde kolejne zajęcia pogłębią pozycje, rozciągnie, przyśpieszają ruchy, no i oczywiście wywołują uśmiech na twarzy!

21314428_1974206742823479_5745909184214235896_n

 

Ada Kalisz – A jakie są główne korzyści z systematycznego praktykowania yogi?

Karolina Erdmann– Yoga Beat energetyzuje nasze ciała. Wychodzimy z zajęć pozytywnie „nakręceni” mimo wykonania intensywnego treningu. Mamy ochotę czuć się lekko i tak też się odżywiamy. Zbilansowane, zdrowe posiłki i aktywność fizyczna wpływają na nasze życie i stosunek do niego. Zaczynamy czuć się lepiej w swoich ciałach, wzrasta pewność siebie, stajemy się silniejsi fizycznie. Istnieje także pozytywna korelacja między wykonywaniem jogi, a naszym zdrowiem psychicznym.

20664817_1961095017467985_928967590198629870_n

20914233_1967396110171209_216825827588277540_n

 

Ada Kalisz – Poza zajęciami, organizujesz też wiele eventów oraz imprez tematycznych, gdzie właśnie yoga jest tematem przewodnim. Wydajesz się wręcz tym żyć i to m.in. bardzo przyciąga uwagę. Możemy mówić, że yoga jest w Twoim życiu kluczowym elementem codzienności?

Karolina Erdmann– Tak, to prawda. Działam z pasją, bo robię to, co sprawia mi największa przyjemność! Nic nie jest wyuczone, ani wymuszone tylko prawdziwe. Szybko dostosowuję program do tego, czego ludzie potrzebują w danej chwili. Czasami samej mi się wydaję, że mam nieograniczoną ilość pomysłów. W ostatnim czasie zorganizowałam „Międzynarodowy Dzień Jogi” w Łazienkach Królewskich, razem z KiK Fit Barem. Kolejno – wspólnie z Reebok’iem zaprosiliśmy na Yogę Glow, ćwiczyliśmy w ciemnościach – do rytmów dziewczyn z Princess Rap. W lato ćwiczyłyśmy jogę na płynącej przez Wisłę barce – o czym wspominałam wcześniej.

Mam kilka kolejnych pomysłów na warsztaty, szkolenia i wydarzenia. Joga to moje życie, pasja, praca i zabawa. Sprawia, że ponury dzień zamienia się w ten słoneczny. Bardzo mi miło, że ludzie to widzą, doceniają i chcą w tym uczestniczyć.

19248086_1937975156446638_3078065899068937710_n

19399430_1937974773113343_5307956006886293591_n

 

Ada Kalisz – To wspaniałe. Często mówi się, że człowiek pracujący z pasji – „nie pracuje”. Joga, jako dyscyplina ćwiczeń nazywana jest często „treningiem ciała i umysłu” – jakbyś to skomentowała?

Karolina Erdmann– Moim zdaniem – ciało i umysł powinny iść w parze. Gdy to zrozumiemy i postaramy się połączyć wszystko się pięknie ułoży. Jeżeli będziemy robić to z zaangażowaniem i uczuciem, wpływ na nas będzie równomierny. W tym miejscu mogę zaproponować mój nowy autorski program „The Beat”, który zdecydowanie poprawi samopoczucie psychiczne, redukując stres i napięcie. Jest to trening wytrzymałościowy, szczególnie oczyszczający nasze myśli, skupiający nas na sobie. Po zajęciach czujemy, że wyrzuciliśmy złości w podłogę, a nasz problemy poszły w nie pamięć.

 

Ada Kalisz – Hmmm, to może i ja się skuszę! (śmiech) Na pewno przemyślę temat, a póki co zadam Ci podsumowujące już pytanie.  Sięgając pamięcią te kilka lat wstecz – zanim zaczęła się Twoja „jogińska droga” – możesz powiedzieć, że zmieniła ona Twoje życie na lepsze i dała Ci świetne narzędzie samorealizacji? To chociażby porzucenie korporacji – o którym wspomniałaś na początku – było dobrą decyzją?

Karolina Erdmann – To świetne pytanie! Bardzo bym chciała zarazić innych moją energią i pokazać, że chcieć to móc. W korporacji pracowałam na wysokim stanowisku – udawałam kogoś, kim nie byłam. Im wyżej się pięłam w ścieżce kariery, tym w gorsze nastroje popadałam. Już wtedy ćwiczyłam jogę, tylko jeszcze nie konkretnie Yoga Beat. Powoli zaczynałam zdawać sobie sprawę, że marnuję swój czas…Zdawać sprawę do tego stopnia, że zaryzykowałam, rzuciłam wszystko, zrobiłam kurs instruktorski Strali Yogi w Nowym Yorku i wybrałam swoją drogę. Stworzyłam własny program. Szybko pasja stała się moją pracą. Tylko co jest w tym najważniejsze – ja nie czuję, że pracuję! Rozwijam się, pogłębiam swoją wiedzę, dążę do realizacji celów, a to wszystko z czystej przyjemności!

20155999_1952663444977809_8336942816334558879_n

 

Ada Kalisz – Życzę Ci zatem, abyś w tej pasji i szczęściu trwała już zawsze i oczywiście zaraziła nimi, jak największe grono ludzi! Bardzo dziękuję za rozmowę.

Karolina Erdmann– Ja również dziękuję i serdecznie pozdrawiam wszystkich odbiorców!

21106859_1970574359853384_6055805708716973285_n

 

FOTO: Anna Pawłowska

Komentarze: