Bartłomiej Wolny to złoty medalista w kategorii Fitness plażowe mężczyzn powyżej 185 cm. Dopracowanie takiej formy przy wzroście 188 cm to nie mały wyczyn, zwłaszcza, że sylwetka Bartka była wszechstronnie rozwinięta. Sprawdźcie krótki wywiad…

Ada Kalisz – Bartłomieju, debiut w pięknym stylu- 1sze miejsce w swojej kategorii. Emocje trochę opadły, jak się czujesz z tytułem zwycięzcy?

Bartłomiej Wolny – Emocje już opadły, ale teraz czeka mnie jeszcze cięższa praca bo przygotowuję się do Mistrzostw Polski, a 2 tyg. wcześniej wystartuję na Mistrzostwach Śląska. Z tytułem zwycięzcy czuję się bardzo dobrze tym bardziej, że się nie spodziewałem i to cieszy jeszcze bardziej. Miłe zaskoczenie- ciężka praca popłaca.

DSC_4097

DSC_4095

 

Ada – Jakie są plany na najbliższe zawody- coś do poprawy/ zmiany, czy po prostu dbasz o utrzymanie formy z debiutów?

Bartek – Będę utrzymywał formę jaką mam, ale myślę, że ta forma jest jeszcze do doszlifowania i postaram się żeby na mistrzostwach była naprawdę bez zarzutu. Jest to bardzo dużo poświęceń i wyrzeczeń, ale po takim sukcesie naprawdę warto.

DSC_3995

 

Ada– Jaka jest Twoja główna motywacja? Co Cię najbardziej napędza do działania w tym sporcie?

Bartek – Szczerze, to składa się na to dużo czynników – zaczynając od wsparcia mojej dziewczyny ,bez której pewnie nie byłbym tu, gdzie teraz jestem oraz mojego trenera, który cały czas mnie motywuje do dalszego działania. To są osoby, bez których nie da się przeskoczyć pewnych rzeczy. Poza tym, mam w tym wszystkim jeszcze osobisty cel, którym jest moja mama. To ona daje mi siłę z góry, żebym dał rade. W tych debiutach głownie zrobiłem to dla niej, bo obiecałem jej ,że do 30tki wystartuję i zdążyłem. Wierzę, że miała angaż w ten sukces i byłaby ze mnie dumna. A tak ogólnie to uwielbiam sporty siłowe, więc to moja pasja.

DSC_3992

DSC_3999

 

Ada – Wspaniale mieć przy sobie takich ludzi, jak i taką ideę, jaka Cię prowadzi!
Sport towarzyszy Ci przez całe życie? Jakie były Twoje początki, jak ta ścieżka sportowa przebiegała?

Bartek – Przez całe życie – od czasów szkolnych po dzień dzisiejszy. W latach szkolnych grałem w koszykówkę, trochę w piłkę, biegałem, a od 16ego roku życia  zacząłem ćwiczyć na siłowni i tak zostało po dzień dzisiejszy. Później studia na AWFie, więc też cały czas sport. Cieszę się, że mogę zarówno dobrze i zdrowo wyglądać , jak i  zagrać do tego w każdą z dyscyplin. Lubię pływanie,  bo sam jestem też ratownikiem, do tego- kolejno – dochodzą narty. No i jeszcze moja praca w Służbie Więziennej również pozwala mi na podnoszenie swoich kwalifikacji i sprawności fizycznej.

DSC_3994

DSC_3998

 

Ada – Długa i bogata w doświadczenia z różnych stron ścieżka sportowa- pięknie! Bardzo dziękuję za poświęcony na rozmowę czas i życzę Ci kolejnych sukcesów oraz nieustannego wsparcia- zarówno tu, jak i z góry!

Bartek – Dzięki.

DSC_4146

Komentarze: