Elina  o 22 letnia zawodniczka,. która debiutowała w tym roku. Po zawodach mieliśmy okazję wykonać jej także sesję treningową, podczas które okazało się, że jest niezwykle silna i wytrzymała.

Ada – Elina, od debiutów we Wrocławiu minęło już trochę czasu, największe emocje opadły i na pewno padło wiele przemyśleń. Przez „Obserwatorów” upatrywana byłaś jako kandydatka na podium, skończyło się na półfinale. Co poszło nie tak? Czy w ogóle można mówić, że coś nie poszło?

Elina – Od debiutów minęło wystarczająco dużo  czasu, aby przemyśleć jakie błędy popełniłam. Ciężko trafić w kryteria sędziów, ponieważ każdy ma swój gust, a wszystkie zawodniczki są wyjątkowe na swój sposób. Po debiutach nie zwalniam tempa. Dało mi to kopa do dalszego działania. Zdaję sobie sprawę, że prezentacja sceniczna jest jedną z kluczowych kwestii, dlatego cały czas szlifuję pozowanie, żeby na Mistrzostwach Polski wypaść jeszcze lepiej. Moi obserwatorzy bardzo mnie wspierają i motywują, za co bardzo im dziękuję.

DSC_4233

DSC_4217

 

Ada – Tak, to są zawody, gdzie tak naprawdę głównym kryterium jest czyjś gust. Masz w sobie jednak wiele uroku i gracji- nawet nasz redakcyjny obiektyw podążał za Tobą często podczas debiutów! Powiedz proszę, co uważasz u siebie za najmocniejszą stronę- jako zawodniczka?

Elina – Uważam, że moim atutem w sylwetce są pośladki i barki, co w mojej kategorii jest priorytetem. Dodatkowym plusem jest szczery uśmiech i pewność siebie na scenie.

DSC_4226

DSC_4230

 

Ada – To fakt,  uśmiechem wręcz hipnotyzujesz! Jesteś pod trenerskimi „skrzydłami” Akopa Szostaka. Nie jest tajemnicą, że większość zawodniczek tego właśnie trenera, to wręcz pionierki zawodów bikini fitness w Polsce i na świecie.  Czy czułaś w związku z tym jakąś presję? Czy może wręcz przeciwnie- miałaś/masz poczucie bycia pod najlepszą, możliwą opieką?

Elina – Dziękuję za komplement, bardzo mi miło!  To fakt – wiem, że trafiłam pod dobre skrzydła, ponieważ Akop Szostak jest profesjonalnym trenerem i dba nie tylko o moją formę, ale i zdrowie. Wierzę, że razem wiele osiągniemy. Wszystkie zawodniczki Akopa wspólnie się wspierają. To niesamowite, że startujemy w jednej kategorii, a nie ma między nami rywalizacji – wręcz przeciwnie każda z nas wie, ze możemy na siebie liczyć!

DSC_4216

DSC_4218

 

Ada – Mam rozumieć, że – słynny już- „AkopTeam” jest w 100% prawdziwy i nie musicie z pozostałymi zawodniczkami udawać wzajemnej sympatii?

Elina – Dokładnie tak!

 

Ada – Z Twojej pierwszej wypowiedzi wiemy już, że sumiennie przygotowujesz się do Mistrzostw Polski, które już niebawem. Czy masz poczynione także plany startowe w szerszym spectrum czasu?

Elina – To wszystko zależy, jak zadecyduje trener.

DSC_4223

DSC_4225

 

Ada – Jest to w pełni zrozumiałe.  Zapytam więc może, czy masz jakieś szczególne marzenia związane ze startami?

Elina – Oczywiście! Moim marzeniem jest wystartować na scenie międzynarodowej, ponieważ stawiam sobie nowe wyzwania i chcę osiągać coraz więcej.

 

Ada – Kiedy zaczęłaś swoją przygodę z tym sportem? Jak to u Ciebie wyglądało?

Elina – Ze sportem jestem związana od dzieciaka. Na siłowni ćwiczę od dwóch lat. Do sportów sylwetkowych zainspirowała mnie Kasia Dziurska. Kiedy zobaczyłam ją na scenie – zapragnęłam tego samego. Zachwyt nad umięśnioną kobiecą  sylwetką zmotywował mnie do działania.

DSC_4219

DSC_4220

 

Ada – Muszę w tym miejscu „przybić” ogromną piątkę, bowiem mamy wspólną idolkę w tym temacie! Wiążesz ze sportem sylwetkowym poważne życiowe plany, czy będzie to raczej hobby- pewien „dodatek” do codzienności?

Elina – Oczywiście, że sport jest dla mnie ważną częścią życia i wiążę z nim zawodowe plany. Cały czas rozwijam się w tej dziedzinie. Codziennie staram się być lepszą wersją samej siebie.

DSC_4227

 

DSC_4222

 

Ada – Kończąc już –  i jednocześnie nawiązując do kwestii „lepsza wersja samej siebie” – powiedz mi proszę, kiedy według Ciebie, kobieta jest najlepszą wersją samej siebie?

Elina – Każda kobieta jest lepszą wersją siebie, gdy czuje się dobrze w swoim ciele, jest pewna siebie i piękna- nie tylko z zewnątrz, ale i w środku. Moim marzeniem jest, nie tylko być dobrą zawodniczką, ale i pozostać dobrym człowiekiem.

 

Ada – Niech Cię taka postawa nie opuszcza, a to marzenie się spełni.  Powodzenia na najbliższych zawodach! Dziękuję za rozmowę.

Elina – Bardzo dziękuje za zainteresowanie . Serdecznie pozdrawiam!

Komentarze: