19601187_1270720663037590_7491744368771145985_n

Ada Kalisz -Emilian, pierwsze zawody Muscle Mania w Polsce i Twój wielki triumf- złoto w swojej kategorii! Emocje już pewnie trochę opadły, powiedz proszę kilka słów – jak Twoje wrażenia?

Emilian Gankowski Pierwsze – co nachodzi na myśl ,to doskonała organizacja! Przebieg zawodów dokładnie omówiony, nie było przesunięć w czasie- co jest bardzo istotne przy wyjściu na scenę. Ja sam i każdy zawodnik czuliśmy się bardzo komfortowo dzięki miejscu, w którym te zawody się odbywały, a było to studio telewizyjne ATM, a nie jakaś stara sala gimnastyczna.

19702267_1270721443037512_6020895342556885368_n

 

Ada Kalisz – Podkreślasz ewidentnie prestiż tych zawodów. Idąc niejako w tę stronę, powiedz mi proszę, jakie są Twoim zdaniem największe różnice między Muscle Manią, a typowymi zawodami w kulturystyce i fitnessie?

Emilian Gankowski Przede wszystkim nowa kategoria „Musclemania Classic” , w której miałem przyjemność zaprezentować swoją sylwetkę i oczywiście zakaz nakładania mokrych bronzerów, co w moim odczuciu jest naprawdę dużym plusem. Opaleniznę można uzyskać poprzez opalanie natryskowe -gdzie śmiało mogę polecić zainteresowanym fakebake.pl – tym samym backstage w końcu nie był wysmarowany cały bronzerem !

19756105_1518621884879807_1018043340_n

19642726_1270725479703775_4734399684640291615_n

 

Ada Kalisz – To na pewno wyszło na plus! Kwestie kosmetyczne mamy już za sobą (śmiech), to teraz trochę o samym wystąpieniu. W swoim układzie dowolnym wydawałaś się czuć, jak ryba w wodzie. Czy jest tak, że atmosfera sceny nakręca Cię do działania dużo bardziej, czy to zwyczajnie „wyuczone” -razem z układem – zachowanie?

Emilian Gankowski Układ oczywiście był wcześniej przygotowany, ale w każdej zaprezentowanej pozie czułem się dobrze i swobodnie dlatego efekt końcowy był właśnie taki !

19848909_1518621808213148_558330776_n

 

Ada Kalisz – Masz na swoim koncie między innymi tytuł „Najbardziej motywującego ciała” i nie da się ukryć, że takie też ono jest!  Uważasz, ze wygląd i prezencja są w życiu istotne? Że mogą w pewnych sytuacjach pomóc? Jakie jest Twoje podejście do przysłowiowego „trzymania formy” tak na codzień, nie tylko pod zawody?

Emilian Gankowski – Tak, tytuł Najbardziej Motywującego Ciała 2015 jest na moim koncie i od tamtej pory – czyli przez 2 lata – nie startowałem na żadnych zawodach, ani konkursach. Moim celem było dopracowanie sylwetki na tyle dobrze, aby po wyjściu na kolejnych zawodach zgarnąć pierwszą lokatę i to się właśnie udało ! Wygląd i prezencja oczywiście pomagają w życiu. Kto się dobrze prowadzi -będzie wiedział o czym mówię! (śmiech)

19756394_1270716396371350_4297055372286333142_n

 

Ada Kalisz – Zostawmy to zatem odbiorcom do przemyślenia!  Ostatnie już pytanie, niejako podsumowujące naszą rozmowę. Co Cię najbardziej motywuje i determinuje do ciężkiej pracy nad sylwetką? Masz jakąś szczególną dewizę, którą się kierujesz?

Emilian Gankowski Najważniejsze jest, by robić to, co daje nam przyjemność, a przede wszystkim satysfakcję! Moi znajomi, przyjaciele z siłowni dają dużo motywacji – podobnie z resztą, jak osoby z social mediów, które na co dzień mnie obserwują i często się wzorują. Przede wszystkim jest po prostu bycie najlepszym, bo chyba nikt nie lubi stać w drugim rzędzie!

19511384_1515294921879170_4722667229799061526_n

 

Ada Kalisz – Myślę, że każdy z nas powinien znaleźć w życiu odpowiedni „rząd” dla siebie, aby po prostu czuć się dobrze, czego i Tobie również życzę!
Bardzo dziękuję za rozmowę i trzymam kciuki za kolejne sukcesy!

Emilian Gankowski – Ja również dziękuję i pozdrawiam!

Komentarze: