Łukasz Jenczak wyróżniał się w swojej kategorii od momentu kiedy pojawił się na scenie. Jego proporcjonalna sylwetka, wyraźne mięśnie brzucha i dobrze nałożony bronzer sprawiły, że oprócz dobrego wrażenia jakie na nas wywarł zdobył także złoty medal w swojej kategorii.

Ada Kalisz – Łukasz, pierwsze emocje po debiutach opadły. W Twoim przypadku wielkie emocje, bo i wielkie zwycięstwo! Kilka słów już tak „na chłodno”- jak wrażenia?

Łukasz Jenczak – Ciężko to opisać w kilku słowach . Na scenie, jak i po za nią  -na backstage’u – panowała ogromnie pozytywna atmosfera. Nie spodziewałem się, że chłopaki będą tak pozytywne do siebie nastawieni. Od każdego biły pozytywne emocje. Była rywalizacja, ale w bardzo pozytywnym tego słowa znaczeniu.

DSC_4067

DSC_4065

 

Ada – Zdrowa konkurencja to coś naprawdę pięknego! Spodziewałeś się takiego sukcesu, czy było to wyjście na scenę bez większych oczekiwań?

Łukasz – Nie chciałem sobie robić nadziei,  żeby w razie niepowodzenia mnie to nie przygniotło. Tak naprawdę nie wiedziałem do końca czego mam się spodziewać –  chciałem wyjść i dobrze się bawić. Pokazać ciężką pracę, którą włożyłem w przygotowania i jednocześnie pokazać ze sprawiło mi to przyjemność -i nadal sprawia!

DSC_3963

DSC_3964

 

Ada Jak to mówią: lepiej się miło zaskoczyć, niż niemile rozczarować. Tymczasem- po miłym zaskoczeniu- jaki plan na kolejne starty? Decyzje podjęte?

Łukasz – Tak, na pewno mistrzostwa Wielkopolski 18 marca w grodzisku. Teraz na tym się skupiam, więc przygotowania idą  pełną parą!

DSC_3959

DSC_3958

 

Ada – Skupiasz się nad czymś konkretnie? Jest coś, co chcesz jakkolwiek poprawić?

Łukasz – Trochę nieoczekiwanie sam postawiłem sobie dosyć wysoko poprzeczkę… i muszę teraz temu sprostać. Postaram się dać z siebie wszystko i po raz kolejny dobrze się bawić!

DSC_3945

DSC_3944

 

Ada – Jaka jest twoja główna motywacja? Może kierujesz się jakimś specjalnym mottem? Do wysoko stawianych poprzeczek musi być szczególny motor napędowy!

Łukasz – Mottem raczej nie, ale sprawia mi to przyjemność, a każdy stara się robić  to, co daje mu radość, satysfakcję  i spełnienie. Treningi  są trudne, ale przyjemne. Dieta bywa rygorystyczna, ale to nie znaczy, że nie smakuje. Natomiast wysiłek owocuje, więc daje satysfakcję,  radość i przyjemność!

DSC_3948

DSC_3895

 

Ada – Czy ta wspomniana radość i przyjemność, to wizja długo planowa? Czy wiążesz z dalszymi startami swoją przyszłość, czy to bardziej coś tylko „na teraz”?

Łukasz – Na tę chwilę jeszcze ciężko mi powiedzieć, co będzie „jutro ” . Na pewno- jak wspominałem-  pokażę się w marcu na Mistrzostwach Wlkp., a co będzie dalej …? Mam pewne pomysły, ale na tę chwilę jeszcze nie jestem ich pewny w 100%. Myślę jednak, że to dopiero początek.

DSC_3896

DSC_3951

 

Ada – Taki początek na pewno szkoda byłoby zmarnować, więc wierzymy, że zobaczymy Cię na scenie jeszcze nie raz! Już na koniec, gdybyś miał opisać- jednym zdaniem- siebie, jako zawodnika, to powiedziałbyś o sobie, że…?

Łukasz – Że jestem uparty i jak obiorę cel, to dołożę wszelkich starań by go osiągnąć!

DSC_3946

 

Ada – Nie pozostaje mi zatem nic innego, jak życzyć Ci realizacji tych celów z największym uporem! Dziękuję za rozmowę.

Łukasz – Ja również dziękuję, było mi  bardzo miło.

Komentarze: