Natalia Krasoń to zwyciężczyni swojej kategorii Bikini Fitness do 168 cm. To jedna z najbardziej obsadzonych kategorii na tegorocznych kategorii. Spośród 33 zawodniczek Natalia najbardziej przypadła do gustu sędziom. Naszym zdaniem to bardzo słuszny werdykt. Zapraszamy do wywiadu z Natalią…

 

Ada Kalisz – Natalia, Debiuty – pierwsze starcie ze sceną i od razu wielki sukces! 1sze miejsce w swojej kategorii, 2gie w kategorii OPEN. Twoje pierwsze refleksje, odczucia? Jak oceniasz tak owocny początek?

Natalia Krasoń – Początkowo było to dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Ze względu na to, że poziom co roku wzrasta. Przed zawodami obserwowałam wiele zawodniczek i wiedziałam że będzie ciężko, ale każda z Nas włożyła w te przygotowania całe serce i siły przy okazji wiele sobie odmawiając. Nie ma lepszego uczucia, niż docenienie Twojej ciężkiej pracy przez sędziów i tłumy zebranych osób na Debiutach. To dodaje wiele pewności siebie i siły na kolejne okresy przygotowań do zawodów.

Jeżeli chodzi o Open jak wiemy, wychodzą w niej zwyciężczynie każdej z kategorii, więc najlepsze według sędziów, tutaj liczy się każdy najmniejszy szczegół. Dopiero zaczynam, dlatego uważam to osiągnięcie za coś cudownego, czego kompletnie się nie spodziewałam co cieszy podwójnie.

DSC_4739

 

Ada – Jakie są plany na kolejne starty?

Natalia – Po uzgodnieniu z moim trenerem – Oskarem Tchórzewskim, który podjął nie lada wyzwanie przygotowując mnie do Debiutów w tak krótkim czasie, wykonując kawał dobrej roboty w realizacji mojego marzenia – postanowiliśmy że wystartuję w Mistrzostwach Polski, które odbędą się pod koniec kwietnia. W tym czasie skupimy się na poprawieniu moich słabszych stron.

 

Ada – Ciężko mi dostrzec te słabsze strony, ale wierzę na słowo, że są!
Ogromny sukces bardziej dodał skrzydeł i podbudował Cię jako – już – zawodniczkę, czy też wprawił w większy stres w związku z kolejnymi startami?

Natalia – Mały stres będzie zawsze, ale i ekscytacja. Nigdy nie wiadomo czego można się spodziewać i to jest w tym najlepsze! Nie mogę się doczekać przyszłych startów, to uzależnia.

DSC_4738

 

Ada – Przygoda z bikini fitness, to długo planowane wyzwanie, czy bardziej spontaniczna myśl? Jak długo przygotowywałaś się do debiutów?

Natalia – Swoją przygodę z siłownią zaczęłam rok temu i w tym czasie jeździłam na różne zawody, gdzie startowały zawodniczki bikini fitness. Ich błyszczące stroje, urok, klasa i to jak poruszały się na scenie sprawiły że moje serce zaczęło bić mocniej na myśl o startach. Od małego miałam do czynienia ze sportem. Zaczynając od gimnastyki, przez sztuki walki, lekkoatletykę i akrobatykę. Miłością do sportu zarazili mnie moi rodzice, którzy są byłymi cyrkowcami. Jak widać moja droga była długa, ale w końcu odnalazłam siebie i to w czym czuję się dobrze. Decyzję o starcie w Debiutach podjęłam dość spontanicznie 3 miesiące przed tym wielkim wydarzeniem- jak widać opłaciło się. Myślę że moja przygoda z bikini fitness dopiero się rozpoczęła i będę dążyć do postawionych przez siebie celów i największego marzenia, czyli reprezentowania swojego kraju.

DSC_4750

 

Ada – Piękny cel i ogromny ku temu potencjał. Masz na scenie ogrom uroku osobistego, błyszczysz- poza oczywiście świetną formą i warunkami fizycznymi! Czy uważasz, ze takie właśnie atuty są równie ważne, co sama sylwetka?

Natalia – Moim zdaniem w bikini fitness trzeba pokazać show. Sylwetka jest podstawą, ale dopiero w połączeniu z prezentacją sceniczną tworzy całość. Oprócz odpowiedniej formy trzeba pokazać kobiecość, klasę i mieć w sobie to coś co porwie tłumy. Błyszczące stroje, umiejętność poruszania się na scenie i uśmiech to podstawa. Moją prezentację sceniczną szlifowałam pod okiem Kasi Maliszewskiej, która dała mi wiele cennych rad i wsparła swoim bogatym doświadczeniem.

 

Ada – Bardzo dziękuję za rozmowę i życzę Ci wzbogacania Twojego własnego doświadczenia w tym sporcie, jak i oczywiście wielu kolejnych sukcesów.

Natalia – Dziękuję.

Komentarze: