Patrycja Zahorska zajęła 2 miejsce w kategorii Bikini Fitness powyżej 172 cm. Od samego początku wyróżniała się na scenie więc dla nikogo nie powinno być zaskoczeniem, że znalazła się w ścisłej czołówce. Miejmy nadzieję, że równie dobrze albo i lepiej pójdzie jej start na Mistrzostwach Polski.

 

Ada Kalisz – Patrycja, możemy śmiało mówić, że pierwszy kwartał roku jest dla Ciebie bardzo owocny! Lutowe debiuty we Wrocławiu zakończyłaś na podium z lokatą 2giego miejsca- co było ogromnym sukcesem, a ostatni weekend, to już zwycięstwo swojej kategorii na Otwartych Mistrzostwach Wielkopolski. Powiedz mi proszę, jak się czujesz z takim początkiem bikiniarskiej przygody?

Patrycja Zahorska – Tak, drugie miejsce na debiutach to dla mnie ogromny sukces. Jednak jak każdy sportowiec- pragnę zdobywać więcej, piąć się ku górze i rozwijać swoje umiejętności. Na Mistrzostwach Wielkopolski zajęłam pierwsze miejsce w swojej kategorii, ale nie spoczywam na laurach i szykuje się na Mistrzostwa Śląska i Mistrzostwa Polski, które odbędą się już niebawem.

DSC_5033

DSC_5035

 

Ada – Czy w Twoim przypadku przygoda ze sceną sylwetkową, to od dawna realizowany projekt, czy był taki spontaniczny moment, w którym powiedziałaś: „Chcę startować!” ?

Patrycja – W świecie Bikini Fitness czuję się, jak ryba w wodzie – to jest to co chcę robić ! Rodzice-sportowcy zadbali, żebym od dziecka uprawiała sport. W podstawówce uczęszczałam do klasy sportowej, wieczorami tańczyłam w zespole baletowym. Okres gimnazjalny i licealny to był czas siatkówki, codzienne treningi i weekendowe wyjazdy z klubem PTPS Piła. W klasie maturalnej poznałam czym jest Crossfit i wtedy złapałam wielką zajawkę do sportów siłowych! Postanowiłam zrobić kurs trenera, pracowałam przez rok na siłowni. Tam wiele osób sugerowało mi, aby zacząć przygotowania do zawodów. Jednak dopiero gdy pojechałam na Targi FIWE do Warszawy i zobaczyłam pięknie wyrzeźbione sylwetki, definitywnie postanowiłam, że wezmę udział w tegorocznych Debiutach.

DSC_5045

DSC_5038

 

 

 

Ada – Na scenie…błyszczysz. Dla mnie osobiście już sam Twój uśmiech zasługuje na puchar! Powiedz mi proszę, co sama w sobie lubisz najbardziej, a nad czym ciągle pracujesz, bowiem uważasz to za jakiś „mankament”?

Patrycja – Dziękuję, bardzo mi miło. Staram się uśmiechać tak często, jak się da!  Lubię swój wzrost, wytrzymałość i ”kratę” na brzuchu. Muszę popracować nad mięśniami naramiennymi i czworogłowymi uda i wybrać w końcu odpowiedni kolor bronzera, bo przez moją ciemną karnację na scenie wyglądam jak mulatka!

DSC_4829

DSC_4828

 

Ada – Osobiście uwielbiam karnację mulatek, więc moim zdaniem to tylko Twój kolejny plus! Jako studentka prawa i ekonomii wiążesz swoją przyszłość zdecydowanie z wykształceniem, czy może scena zaczyna wciągać Cię na tyle, że to „świat” kulturystyki i fitness może stać się życiowym priorytetem?

Patrycja – Pragnę w przyszłości połączyć studia ze sportem. Wybrałam ten kierunek z myślą, aby za kilka lat móc działać jako manager w sektorze sportowym, a kiedyś może założyć własną siłownię/klub. Planuję skończyć licencjat w Poznaniu, a na magisterkę – ”Zarządzanie w Sporcie” wybrać się do Warszawy. Siłownia to miejsce, gdzie czuję się jak w domu, a sport to moje hobby. Dlaczego więc nie połączyć przyjemnego z pożytecznym ?

DSC_5040

DSC_5044

 

 

 

Ada – Jeśli tylko człowiek ma taką możliwość, to myślę, że wręcz należy łączyć pracę z pasją. Obserwując Cię chociażby w social mediach – wiem – że ogromne wsparcie stanowi dla Ciebie Twoja mama. Bardzo często to podkreślasz, a ja nie ukrywam, że jest mi to osobiście bardzo bliskie, stąd chciałam zapytać – czy jest to Twój główny motywator i czy od początku wspierała Twoje starty? Czy może wzbudzało to jakieś obiekcje?

Patrycja – Mama, tak jak i Tata, była lekkoatletką. Teraz jest nauczycielką WF w liceum, Tata zaś trenerem przygotowania kondycyjnego Siatkarzy GKS Katowice. Oboje są dla mnie ogromną motywacją! Początkowo zdziwili się, gdy powiedziałam im o moim celu. Nigdy mnie nie blokują, pragną, abym się rozwijała i pomagają,  jak tylko mogą. Jedyne o co mogli się obawiać to to, że podjęłam się zbyt wielu rzeczy na raz( wymagające studia, przygotowania do zawodów, treningi w uczelnianym klubie siatkarskim), ale dopingowali, abym dała radę sprostać wyzwaniom. Im też spodobał się świat Fitnessu, są obecni na każdych zawodach.

DSC_5143

 

 

Ada – To piękne i krzepiące mieć takie wsparcie. Jesteś ogromną szczęściarą!
Już tak na zakończenie, zdradź mi proszę, jakie jest Twoje największe marzenie na najbliższy czas, związane ze startami?

Patrycja – Mój cel na najbliższy miesiąc : dać z siebie wszystko na Mistrzostwach Polski. W przyszłości zaś pragnę reprezentować Polskę na zawodach najwyższej rangi!

 

DSC_5146

 

Ada – Myślę, że z tym potencjałem masz na to ogromne szanse, czego z całego serca Ci także życzę! Dziękuję za rozmowę.

Patrycja – Dziękuję.

Komentarze: