„XL to nie wyrok” taką akcję rozpoczął Łukasz Podliński – jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich blogerów. Wraz z trenerem Marcinem Wikszemskim postanowił zredukować wagę, poprawić mobilność oraz nabrać zdrowej masy mięśniowej. Dzięki takim inicjatywom możemy wierzyć, że fitness wyjdzie do jeszcze szerszej grupy odbiorców i wpłynie na życie wielu osób.

„Zacznę od tego, że jeszcze na początku tego roku ważyłem prawie 100 kg. Na szczęście uświadomiłem sobie, że muszę coś z tym zrobić, bo XL to nie wyrok. Wykupiłem karnet na siłownie, rozpiskę diety i treningów. Przez kilka miesięcy starałem się trenować 2-3 razy w tygodniu, czasem pod okiem trenera personalnego. W tym czasie udało mi się trochę schudnąć, ale wynik był średni w stosunku do czasu. Zniechęcony „blokadą” i sezonem wakacyjnym przerwałem swoje noworoczne postanowienie aż do września. Wtedy to rzuciłem sobie wyzwanie, że zrobię wszystko, aby w ciągu najbliższych 6 miesięcy osiągnąć poprawę sylwetki.”

GŁÓWNE POSTANOWIENIA:

– Utrata wagi (do 80 kg z redukcją tłuszczu)

– Poprawa kondycji

– Poprawa mobilności

– Poprawa masy mięśniowej

Pieczę nad zmianą wyglądu Łukasza będzie trzymał FitWujo czyli Marcin Wikszemski. Trening 3 razy w tygodniu, kontrola parametrów zdrowotnych, zbilansowana dieta oraz szereg badań, to podejście jakie powinno być wzorem dla każdej chcącej o siebie zadbać osoby.

Sprawdźcie bloga Łukasza Podlińskiego

Komentarze: