10 powtórzeń w serii? A może 25 albo 100?

Kulturystyka jest grą wyborów, a każdy wybór dotyczy jakiegoś rodzaju metodyki treningów, która ma doprowadzić do zwiększenia masy mięśniowej i siły.

Magiczną granicą wykonywania powtórzeń z ciężarem jest liczba 10. Podczas gdy ćwiczenie z większym ciężarem pozwala na zrobienie 6 czy 8 powtórzeń w serii, a z lżejszym 12, a nawet 15, to jednak nasza mentalność często jest skoncentrowana na 10.

I to jest właściwe podejście do tematu, tym bardziej, że według badań naukowych idealny zestaw na wzrost masy mięśniowej mieści się w przedziale 6 – 12 powtórzeń. Nawet gdy wykonujemy serię do wyczerpania mięśniowego, to najlepiej jest mieścić się właśnie w tym przedziale.

Prawdopodobnie wielu z nas nigdy nie miało chęci do wyraźnego zwiększenia liczby powtórzeń w serii. Panuje przekonanie, że skoro określony rodzaj treningu daje dobre rezultaty, to nie należy go zmieniać. A już zupełnym dziwakiem okaże się ktoś, kto wykona np. 100 powtórzeń w serii.

Tymczasem z różnych badań wynika, że dokładne wykonanie tak długiej serii może przynieść wiele znaczących korzyści, co potwierdza wicemistrz świata w kulturystyce tradycyjnej – Arkadiusz Szyderski.

Czy warto wykonywać 100 powtórzeń w serii? O tym dowiecie się z artykułu „Wybór strategii treningowej” – KiF nr 4/2013

Komentarze: