Kłopoty chudego kulturysty

Są osoby, które mają zapisaną w genetyce nieustającą szczupłość sylwetki. Przy normalnie funkcjonującym metabolizmie jest tak, że z upływem lat człowiek nabywa coraz więcej tkanki tłuszczowej. Po prostu tłuszcz odkłada się w organizmie, a zatem trzeba ćwiczyć, żeby ograniczyć jego ekspansję.

„Genetyczne chudziaki” nie mają tego kłopotu. Kłopot rodzi się dopiero wtedy, gdy osoba wiecznie szczupła zapragnie zdobyć kilka kilogramów masy mięśniowej, aby poprawić swoją sylwetkę. Nie jest to łatwe – należy posłużyć się odpowiednią taktyką, aby osiągnąć cel. Więcej o tym w artykule „Kłopoty chudego kulturysty” – KiF nr 12/2011.

Komentarze: