Markus Ruhl: Niemiecka bestia

To jeden z najbardziej rozpoznawalnych kulturystów zawodowych świata. Choć nigdy nie zajął znaczącego miejsce na Mr. Olympia to treningowy styl życia jest dla wielu wyznacznikiem sukcesu.

Urodzony w 1972 r. w Darmstadt w Niemczech Markus Ruhl jest/był jednym z największym kulturystów świata. Jego waga po za sezonem wynosiła aż 140-155 kg przy wzroście 178 cm. Waga startowa to zwykle 130 kg.

Przydomek, który zdobył dzięki olbrzymiej sylwetce – Niemiecka Bestia, odbijało się echem przez bardzo długi czas na zawodowej scenie.

Markus Ruhl interesował się piłką nożną, rodzice chcieli aby uczęszczał na zajęcia i być mozę rozpoczął karierę piłkarską. Markus wybrał jednak inaczej i w wieku 19 lat zaczął treningi na siłowni.

Od samego początku Niemiec uwielbiał trenować na dużych ciężarach. Wychodził z założenia, że mięśnie nieustannie muszą być poddawane niewyobrażalnym obciążeniem jeśli mają rosnąć. Jest on jednym z tych, którzy rozpropagowali technikę wymuszonych powtórzeń.

Jak sam Ruhl przyznaje, jego największym sukcesem osobistym i zawodowym był start na zawodach Night of Champions w 1999, gdzie zajął 4 miejsce.

Swoją najwyższą formę według sędziów prezentował w roku 2002, gdzie wygrał Night of Champions oraz zajmując 8 miejsce na Mr. Olympia.

W 2007 r. Markus przerwał karierę spowodowana poważną kontuzją.


Mocne strony Ruhla:

– klatka piersiowa

Słabe strony Ruhla:

– triceps

Kariera:

2006:
– IFBB Austria Pro Grand Prix – III m-ce

– Mr. Olympia – VIII m-ce

2005:
– Mr. Olympia – XV m-ce

2004:
– Mr. Olympia – V m-ce

2003:
– Arnold Classic – III m-ce

2002:
– Mr. Olympia – VIII m-ce

– Night of Champions XIV – I m-ce

– Toronto Pro Classic – II m-ce

2001:
– Mr. Olympia – XIV m-ce

2000:
– Mr. Olympia – VII m-ce

– Joe Weider’s World Pro Cup – V m-ce

– Grand PRix England – V m-ce

– Night of Champions – IFBB – II m-ce

– Toronto Pro – IFBB – I m-ce

1999:
– Grand Prix England – IFBB – VII m-ce

– Joe Weider’s Pro World – IFBB – VII m-ce

– Mr. Olympia – IFBB – X m-ce

– Night of Champions – IFBB – IV m-ce

Komentarze: