Mistrzostwa Świata Juniorów i Weteranów – Santa Susanna

Już w ten weekend, 26-27 listopada, w hiszpańskim śródziemnomorskim kurorcie Santa Susanna, 60 km od Barcelony, zostaną rozegrane tegoroczne Mistrzostwa Świata Juniorów i Weteranów.

Bierze w nich udział ogromna, 17-osobowa reprezentacja Polski, złożona zarówno z czołowych juniorów, jak i weteranów. Właśnie dostałem listę zgłoszonych zawodników i przecieram oczy ze zdumienia. Nie tyle z liczby startujących (póki co 226 osób z 44 państw, ale organizatorzy zastrzegają się, że lista może być niepełna), ale z nazwisk, jakie na tej liście się znajdują. W jednej z kategorii – kulturystyce klasycznej weteranów 40-49 lat – figurują dwaj aktualni mistrzowie świata mężczyzn z Tallina: Taavi Koovit i Jerzy Pisulski, zwycięzca Mistrzostw Arnolda i Amatorskiej Olympii, Mariusz Bałaziński, zeszłoroczny wicemistrz świata weteranów Roman Senti, mistrz Australii Steven Travers, który w Tallinie miał nadwagę i musiał pójść w Pucharze Świata i aktualny mistrz Europy weteranów Giuseppe Brancaccio.
Albo nowa kategoria weteranów – powyżej 65 lat. Jest tam dwóch wielokrotnych mistrzów świata w kategorii +60 lat: Manuel Valbuena i Bernard Cooper, nasz Piotr Puchniarz (4 w 2006 r) i południowo-afrykański milioner Dion Friedland, wielki entuzjasta kulturystyki, który dotąd był widywany tylko jako kibic na MŚ Mężczyzn (teraz rozumiem, dlaczego nie było go w Mumbaju – nie chciał zaburzać własnych przygotowań).
Wspaniale przedstawia się też kategoria weteranów 40-49 lat w kulturystyce: nasz aktualny mistrz Europy weteranów w open, Jakub Potocki, świetny Brazylijczyk Luis Sarmento, który bywał wicemistrzem świata mężczyzn (2006) i mistrzem świata weteranów (3 razy), Niemiec Ernst Zimmermann (3 razy trzeci na MŚ Weteranów), Turek Hakan Gumus (były mistrz Europy mężczyzn i dwukrotny wicemistrz świata weteranów), Wenezuelczyk William Ortuno (aktualny wicemistrz Ameryki Południowej w kat. superciężkiej mężczyzn), Hiszpan Pedro Jose Villa – mistrz europy mężczyzn z 1999 r, który w tym, roku powrócił na scenę i wygrał kategorię lekką weteranów na Arnold Europe i… sensacja: prekursor fitness z początku lat 2000., niepokonany Zoltan Kormos, który teraz zadebiutuje w kulturystyce.
Niełatwo będzie też miał nasz wielokrotny medalista mistrzostw Europy i świata weteranów, Henryk Hryszkiewicz. Na jego drodze pojawi się: pięciokrotny mistrz Europy mężczyzn i aktualnie piąty zawodnik świata z Mumbaju, Adam Cibula, mistrz Europy i wicemistrz świata weteranów, Carlo Capucci, z którym Panu Henrykowi jeszcze nie udało się wygrać, czy brązowy medalista ME Mężczyzn 2010 Sandro Brocca.

W kategoriach juniorskich duże zmiany, co wynika głównie z tego, że ubiegłoroczni medaliści pokończyli już wiek juniora. Ale do Santa Susanna przyjadą bronić tytułów: wielokrotna mistrzyni świata w kulturystyce juniorek, Liana Pall z Rumunii, mistrzyni świata juniorek w fitness do 163 cm, Laura Cupsa (Rumunia) oraz mistrzyni świata juniorek w fitness sylwetkowym do 163 cm, Jana Cernovska (Czechy).
Kto z naszych juniorów ma największe szanse na medal? Wydaje się, że Witold Pomećko w kat. powyżej 75 kg. Jego głównym rywalem będzie zapewne Niemiec Tim Budesheim, czwarty zawodnik z roku ubiegłego, który wygrał co prawda kategorię juniorów na Arnold Europe, ale była słabo obsadzona. A poza tym, tylko zawodnicy z Gambii, Barbadosu i Turcji.
Rafał Domin będzie miał trudniejsze zadanie w kat. do 75 kg, gdyż tam dojdzie do rewanżu mistrza i wicemistrza Europy (Bułgar Yovko Tihov i Turek Burak Gullu) oraz pojawi się czwarty zawodnik świata Milan Oboril (Czechy).
O szansach Konrada Balcerzaka w kulturstyce klasycznej trudno coś powiedzieć, gdyż tam nastąpi całkowita zmiana warty: nikt z ubiegłorocznych uczestników nie przyjeżdża. Interesująco zapowiadają się szanse Justyny Jedlikowskiej w fitness juniorek powyżej 163 cm. Z ubiegłorocznych gwiazdeczek pojawia się tylko brązowa medalistka MŚ Nicoletta Resch z Węgier i Ukrainka Olga Stiepina, która była tylko o jednio miejsce przed Jedlikowską. A reszta to debiutantki.
W fitness sylwetkowym do 163 cm mamy 10 zawodniczek, ale tylko jedna utytułowana: mistrzyni świata Jana Cernovska z Czech. A poza tym nowe twarze ze Słowacji, Czech, Rosji i Ukrainy. To zawsze są nieźle przygotowane zawodniczki, ale i nasza Agnieszka Doroszuk może coś w tym „kotle” złowić.
W kategorii powyżej 163 cm zanosi się na pojedynek dwóch utytułowanych zawodniczek: byłej mistrzyni Europy Adeli Ondrejovicovej, która na niedawnych MŚ Kobiet w Nowym Sadzie weszła do finału i wywalczyła 4 miejsce oraz Estonki Kristiny Koroljak, która nie niedawnym Pucharze Świata w Tallinie zajęła 2 miejsce w fitness, tuż za mistrzynią świata Tatianą Dworcową. Być może ma jakąś drobną kontuzję i dlatego tym razem zobaczymy ją w fitness sylwetkowym. A pozostałe siedem zawodniczek to nowe twarze, w tym dwie nasze: Paulina Koriat i Róża Mazurek. Kto wie…
Najliczniejsze ekipy wystawiają: Hiszpania (27 osób), Polska i Włochy (po 17 osób), Niemcy (16 osób), Rosja (13 osób), Węgry i Turcja (po 10 osób).

Hoteli w Santa Susanna nie brakuje, ale głównym będzie Caprici Verd, a zawody zostaną rozegrane w znanej od lat, przestronnej hali Parc Colomer Sport Center. Nasza ekipa udaje się do Barcelony różnymi samolotami, z Warszawy i z Berlina, a potem wszystkich czeka ponad godzinna jazda autokarem do Santa Susanny. Oby na wadze nie było problemów. A potem już tylko start i walka o medale.

Autor: Andrzej Michalak

Zdjęcia:
Archiwum IFBB

Hotel Caprici Verd będzie głównym hotelem Mistrzostw.

Scena w Parc Colomer Sport Center podczas poprzednich Mistrzostw.

Zdjęcie sceny wykonane specjalnym obiektywem przez Pawła Kleinedera.

Mimo tego, że scena jest duża, czasami trzeba ustawiać zawodników w dwóch rzędach.

Gospodarze Mistrzostw w Santa Susanna (od prawej): burmistrz Joan Campolier, Carlos Ramos i Jose Ramos z prezydentem IFBB, dr Rafaelem Santonją.

Zawody poprowadzi przy mikrofonie niezrównany Armando Marquez.

Komentarze: