Niesamowici kulturyści na wózkach

Kulturystyka dla mężczyzn na wózkach inwalidzkich została wprowadzona w IFBB w 2009 r, od pamiętnych Mistrzostw Świata Juniorów i Weteranów w Białymstoku. Inauguracja wypadła nieźle, z dziewięcioma zawodnikami na scenie, tyle tylko, że w niedługim czasie po tych Mistrzostwach część zawodników przeszła na zawodowstwo, zwabiona chyba nie do końca przemyślanymi i przygotowanymi koncepcjami amerykańskiego kulturysty na wózku, Nicka Scotta, który założył firmę Wheelchair Bodybuilding Inc. działającą pod merytorycznym patronatem firmy IFBB Pro League, dzięki czemu może swoje zawody nazywać Mistrzostwami Zawodowych Kulturystów na Wózkach (IFBB Pro Wheelchair Championships). Jak na razie, firma ta zorganizowała tylko jedne takie zawody, 15 października 2011 r w Huston (Teksas), na których wystartował także pionier tej dyscypliny w Polsce, Mariusz Kupczak, zajmując ostanie, 8 miejsce. Zobaczymy, czy trochę dziwaczna koncepcja zawodowej kulturystyki na wózkach, skomercjalizowana i służąca głównie lansowaniu się samego jej twórcy, będzie się dalej rozwijała.

Wydawało się, że po tych zmianach, amatorska kulturystyka na wózkach zupełnie podupadnie w IFBB, gdyż na kolejnych Mistrzostwach Świata, w ubiegłym roku w tureckiej Antalii, pojawiło się jedynie dwóch zawodników. Mistrzem został Turek Tolga Murat Balikci, który potem został wybrany posłem do tureckiego Parlamentu. Ten kulturysta, z zawodu ekonomista, zaprezentował w ubiegłym roku tak wysoki poziom rozwoju umięśnienia i tak nienaganną formę startową, że wydawało się, iż przez długie lata nikt go nie doścignie. Przyjechał także na tegoroczne Mistrzostwa do Santa Susanny, nie spodziewając się zapewne, że grozi mu utrata tytułu. Był w podobnej formie jak w roku ubiegłym, może tylko z nieco mniejszą masą mięśniową. Tymczasem w Santa Susanna pojawili się nowi wspaniali zawodnicy z Indii i Iranu, którzy rozwojem swojego umięśnienia i niesłychanie dopracowaną jego jakością przełamali kolejne bariery.
Nowym mistrzem został rewelacyjnie się prezentujący Hindus Shan Singh, z umięśnieniem, którego można by życzyć niejednemu w pełni sprawnemu kulturyście. A twardością i definicją swoich mięśni nie ustępował najlepszym amatorom świata, a nawet niektórym zawodowcom. Po pierwszej rundzie Balikci znajdował się na 2 miejscu, którego jednak nie zdołał obronić przed atakami świetnie wytrenowanego Irańczyka, Mohammada Tabrizi… brata słynnego mistrza świata w kategorii open mężczyzn, Ali Tabrizi, który przyjechał na te Mistrzostwa w roli jego trenera i opiekuna (w reprezentacji Iranu znalazł się także kolejny jego brat, weteran Hassan Tabrizi). Mohammad sprawiał wrażenie, jakby przyjechał po pewne zwycięstwo i był w widoczny sposób zaskoczony tym, że jakiś Hindus jest jeszcze lepszy od niego. Tak niesamowity był poziom tej konkurencji na tegorocznych Mistrzostwach. Teraz można się tylko zastanawiać, co będzie się działo za rok?

Autor: Andrzej Michalak

Zdjęcia: Dzięki uprzejmości IFBB.

Kultyści na wózkach w czasie prezentacji podczas finałów w Santa Susanna (od lewej): Narayan Padekar (Indie), Shan Singh (Indie), Mohammad Reza Tabrizi (Iran) i Tolga Murat Balikci (Turcja).

Shan Singh ze złotym medalem IFBB oraz pucharem za zdobycie tytułu mistrza świata. Po lewej: burmistrz Santa Susanna Joan Campolier, po prawej: prezydent Santonja i Mohammad Reza Tabrizi.

A teraz cała trójka medalistów (od lewej): Tolga Murat Balikci (3 miejsce), Shan Singh (1 miejsce) i Mohammad Reza Tabrizi (2 miejsce).

A oto jak wyglądała walka w poszczególnych pozach:

Shan Singh.

Mohammad Reza Tabrizi.

Tolga Murat Balikci.

Shan Singh.

Narayan Padekar.

Tolga Murat Balikci.

Shan Singh.

Mohammad Reza Tabrizi.

Shan Singh.

Mohammad Reza Tabrizi.

Shan Singh.

Mohammad Reza Tabrizi.

Tolga Murat Balikci.

Poprzedni mistrz świata, Tolga Murat Balikci (z prawej) gratuluje nowemu mistrzowi świata, Shan Singhowi.

Komentarze: