Porady kulturystów starej szkoły

Zmieniają się metody treningowe, sposoby prowadzenia diety, jednak rady największych kulturystów zawsze pozostana aktualne. Chris Cormier, Paul Dillet czy Craig Titus przybliżą swoje nastawienie do treningów.

Paul Dillet

„Jeszcze jako kulturysta, kiedy dopadała mnie stagnacja treningowa, stosowałem układy zmienne. Zwykle wykonywałem 5 ćwiczeń na daną grupę mięśniową. Zmiana polegała na tym, że zamiast 3 podstawowych ćwiczeń z 5, wykonywałem 3 takie, które robiłem niezwykle rzadko. Podczas następnego treningu wykonywałem 3 te, które wplotłem do poprzedniego treningu, natomiast na 2 pozostałe znów wybierałem te, których zwykle nie wykonywałem.”

„Ponadto, jeśli czułem, że trening nie spełnia swojej funkcji, robiłem sobie dodatkowy trening np. w weekend. Bywało tak, że wykonywałem te same ćwiczenia 2 dni pod rząd bądź tę samą grupę mięśniową, ale przy innych ćwiczeniach.”

„Moim ulubionym sposobem na stagnację była teoria wstrząsu. Polegała ona na tym, że dodawałem do ciężaru ok. 10/20 kg. Pobudzałem swoje mięśnie większym wysiłkiem, często stosując po 1 powtórzeniu.”

Craig Titus

„Co do terapii wstrząsowej, to moim zdaniem, im rzadziej się ja stosuje tym lepsze przynosi efekty. Gdy startowałem na najwyższym poziomie pozwalałem sobie na taki trening nie częściej niż raz na 2 miesiące.”

„Celem tej metody była dla mnie perfekcyjna izolacja mięśniowa oraz wykonywanie ćwiczeń wyłącznie na sztangielkach. W gigantseriach wykonywałem 5 ćwiczeń, jedno po drugim, bez przerwy. Zawsze trenowałem podczas jednej sesji tylko jedna partię mięśniową. Przy 5-dniowym systemie terapii wstrząsowej poddane zostawało całe ciało.”


Chris Cormier

„Fundamentem moich ćwiczeń od zawsze była „Zasada Przeciążania Mięsni”. Powtórzenia częściowe polegają na ćwiczeniu na maksymalnych ciężarach. Ważne jest, aby podczas ćwiczeń przejść przez fazę, gdzie mięśnie są najsilniej trenowane. Nie chodzi w tym o upadek mięśniowy, dlatego są to powtórzenia częściowe.

Komentarze: