Historia Mistrzostw Polski część 4

Wroku 1963 po raz pierwszy w historii Ogólnopolskich Mistrzostw Wybrzeża, uznawanych za nieoficjalne Mistrzostwa Polski, rywalizację pomiędzy zawodnikami przeniesiono do hali sportowej. W ten sposób organizator chciał uniezależnić się od kaprysów pogody, co mu się doskonale udało. W czasie rozgrywania mistrzostw padał rzęsisty deszcz, nie miało to jednak wpływu na przebieg imprezy.W zawodach wystartowało 28 zawodników, 14 w kategorii juniorów i 14 w kategorii seniorów. Wśród startujących byli między innymi: Edmund Kołecki (II miejsce w roku 1962 w kategorii juniorów), Zbigniew Bojanowski (III miejsce w roku 1962 w kategorii juniorów), Zbigniew Bieliński (II miejsce w roku 1961 i I miejsce w roku 1962 w kategorii seniorów) i Antoni Kołecki (II miejsce w roku 1962 w kategorii seniorów). Przy takiej obsadzie zawody zapowiadały się wyjątkowo ciekawie.JuniorzyW kategorii juniorów rywalizacja przebiegała w następujących konkurencjach:1. Wyciskanie sztangi w leżeniu2. Podrzut sztangi3. Wyskok dosiężny4. Demonstrowanie umięśnienia5. PozowanieJuż w trakcie przedstawiania juniorów dało się zauważyć, że w porównaniu z rokiem 1962 prezentują oni znacznie wyższy poziom. Zdobywca złotego medalu 19-letni Edmund Kołecki, w ciągu roku poprawił umięśnienie, rzeźbę mięśni i ich siłę. Wynikiem 137,5 kg ustanowił nieoficjalny rekord Polski juniorów w wyciskaniu sztangi na ławce poziomej. Przy swojej znacznej sile był niesamowicie sprawny fizycznie, można powiedzieć wzór kulturysty tamtych czasów. Drugi w klasyfikacji – Wincenty Brodziak, został uznany za największą niespodziankę zawodów. Przypomnijmy, że w roku 1962 na Mistrzostwach Wybrzeża zajął on ósme miejsce. Skok o 6 miejsc był ogromnym sukcesem tego młodego zawodnika. Postępy zrobił również Zbigniew Bojanowski, rewelacja zawodów w roku 1962. Musiał on jednak uznać wyższość wyżej wymienionych zawodników i zadowolić się medalem brązowym.Na zakończenie omawiania rywalizacji juniorów chciałbym wspomnieć o trzeciej konkurencji, czyli wyskoku dosiężnym. Wyniki osiągane przez juniorów były rewelacyjne. Dorównywały one wynikom czołowych polskich zawodników w skoku wzwyż. Trzeba pamiętać, że kulturyści mieli o wiele gorsze warunki do treningu, nie mówiąc już o opiece lekarskiej i możliwościach odnowy biologicznej.SeniorzyW kategorii seniorów rywalizacja przebiegała w następujących konkurencjach:1. Wyciskanie sztangi w leżeniu2. Podrzut sztangi3. Przysiad ze sztangą4. Demonstrowanie umięśnienia5. PozowaniePo dwuletniej przerwie w startach zgromadzona licznie publiczność oraz sędziowie mieli okazję ponownie oglądać Przemysława Kwiatkowskiego. Jego powrót odbył się w wielkim stylu. Pomimo kontuzji grzbietu i łokcia pewnie wygrał on zawody. Pod względem siły znacznie przewyższał swoich rywali. Do tego dochodziło dobre umięśnienie i niezła rzeźba mięśni. Należy tu wspomnieć, że P. Kwiatkowski był dobrym lekkoatletą i ciężarowcem. W rzucie młotem najlepszy jego wynik to 53,68 m, zaś w rzucie kulą 13,80. Jego rekord w ciężarach to 400 kg (122,5 + 122,5 + 155).Podobnie jak w roku 1962, drugie miejsce zajął Antoni Kołecki. Jego sylwetka sprawiała doskonałe wrażenie. Przy znacznej masie mięśniowej miał „ostrą” rzeźbę mięśni. Trzeci w klasyfikacji – Andrzej Laskowski, masę mięśniową miał większą od Kołeckiego, lecz wyrazistość mięśni pozostawiała nieco do życzenia. Trzeba jednak przyznać, że jego „stalowe” mięśnie, w czasie gdy je napinał, robiły na publiczności niesamowite wrażenie.Włodzimierz Łysiak

Komentarze: