edited-deadlift-with-no-shoes

Wystąpienie Międzynarodowej Federacji Trójboju Siłowego (IPF) o olimpijskie uznanie do MKOL rozpatrywane jest już od ponad roku. Po usunięciu wszelkich przeszkód formalnych, dopasowaniu przepisów a nawet zejściu z pozytywnymi wynikami badań antydopingowych poniżej 5% wydawało się, że wszystko jest na dobrej drodze. W sierpniu, podczas World Games 2013 w Kolumbii, prezydent MKOL Jacques Rogge spotkał się na obiedzie z kierownictwem IPF.

Dyskutowano przez 3 godziny i spotkanie upłynęło w przyjaznej atmosferze. Wydawało się, że pozostało już tylko postawić „kropkę nad i”. Ta kropka miała być postawiona przez MKOL w grudniu ub. r. Jednak przed Wigilią  2013 r. IPF otrzymała pismo z MKOL, informujące, że… niestety decyzja musi być odroczona, bo:

  • W Zarządzie IPF (Executive Council) musi być tyle samo kobiet co i mężczyzn. I nie wystarcza to, że IPF dokooptowała ostatnio dwie panie. Rosina Polster (Niemcy) będzie rzecznikiem prasowym IPF a Eva Speth (Niemcy) będzie rzeczniczką zawodników i zawodniczek. Musi być dokładnie 50-50.
  • No i trzeba by było wprowadzić trójbój na więcej igrzysk regionalnych, np. na Igrzyska Brytyjskiej Wspólnoty Narodów (Commonwealth Games) i Igrzyska Uniwersyteckie (University Games).

Prezydent IPF Gaston Parage powiedział, że jest to frustrujące, gdyż za każdym razem IPF spełnia wszystkie postulaty MKOL, a oni wysuwają wciąż nowe. Nie dziwię się Prezydentowi, bo każdego krew by zalała przy takim traktowaniu. Jednak Prezydent zapowiedział, że się nie poddadzą i będą nadal pracowali w kierunku uzyskania tego uznania.

Ale IPF ma jeszcze jednego asa w rękawie: coraz bardziej angażuje się w Olimpiady Specjale (Special Olympics) i we wrześniu ub. r. zawarła porozumienie z Zarządem Special Olympics, na mocy którego IPF będzie nadzorować i prowadzić zawody trójbojowe na tych Olimpiadach. A warto dodać, że jak podaje Special Olympics na swojej stronie internetowej, w 2011 ponad 29 000 osób startowało na zawodach trójbojowych rozgrywanych w ramach Special Olympics.

Wypełniając oczekiwania WADA, IPF opublikowała kilka dni temu listę zawodników i zawodniczek objętych programem kontroli antydopingowej ADAMDS. Lista ta obejmuje 102 nazwiska z 27 krajów. Znajduje się na niej tróje naszych zawodników: Justyna Kozdryk, Jarosław Olech i Krzysztof Wierzbicki.

Oczywiście, lista obejmuje najlepszych zawodników, stąd mamy na niej aż 24 Rosjan, 11 Ukraińców, 9 Amerykanów i 13 reprezentantów Kazachstanu. Kazachstan zapisał się złą sławą w 2013 r, gdyż aż 8 zawodników z tego kraju zostało przyłapanych na dopingu. Stąd tak duża liczba ich zawodników na liście, pomimo tego, że ich Federacja jest aktualnie zawieszona i nie mogą startować na zawodach międzynarodowych.

Przypomnijmy, że zawodnicy objęci programem ADAMS muszą podać do IPF i dalej do WADA dokładne informacje o miejscu swojego pobytu i rozkładzie zajęć w ciągu dnia, a o każdej zmianie muszą informować na bieżąco, logując się przez Internet. Mogą spodziewać się kontroli antydopingowej każdego dnia o każdej porze.

RTEmagicC_issue_2013_07_cut-out.pdf
W jednym z ostatnich numerów Biuletynu IPF (wychodzi 2 razy do roku) znajduje się wywiad z Arnoldem Schwarzeneggerem, w którym Arnold pochwalił się, że kiedyś też był trójboistą.

Komentarze: