MŚ Par Strong Man

12 czerwca pod ogromną oświetloną luksferami kopułą hali „Arena” w Poznaniu, która była wypełniona w 3/4 rozegrano zawody o Mistrzostwo Świata Par StrongMan 2005. Publiczność nie kazała się dwa razy prosić o doping dla „naszych” czyli Mariusza Pudzianowskiego i Sławomira Toczka. Trąbki, gwizdy, okrzyki a nawet transparenty zagrzewały Polaków do tej ciężkiej – prawie sześciogodzinnej – walki. Mariusz zapytany przed zawodami o plan walki stwierdził, że plan jest tylko jeden: wygrać! [::Galeria::]

Jak można było zauważyć był on uskuteczniany podczas większości konkurencji. Finalnie sprawdził się w 100%. Pokątnie omawiana taktyka przez wszystkich zawodników nie zaowocowała. Nasi byli nieugięci. I to chyba jest metoda.
Podczas zawodów przeprowadzona została licytacja pamiątkowych medali z Mistrzostw Świata Par Strongman Poznań 2005 , medalu Anety Florczyk, mistrzyni świata w Strongwoman, pamiątkowej statuetki Mariusza Pudzianowskiego oraz pucharu zwycięzcy z odbywających się mistrzostw na rzecz chłopaka pokrzywdzonego w wypadku komunikacyjnym. Dostał on nowy wózek inwalidzki oraz kwotę z licytacji: 3000 złotych.
Z pokazami Strongwoman wystąpiła Aneta Florczyk pobijając tam rekord świata w noszeniu walizek oraz uzyskując świetny czas w nosidle. Aneta wystąpiła w stroju iście amazońskim, bądź ,jak mawiano, stroju Xeny: skórzana spódniczka, gorsecik i buty. Kto by pomyślał ,że ta niska dziewczyna ma w sobie tyle siły?!
Publiczność rozbawiał Irek Bieleninik z telewizji TVN proponując konkursy i opowiadając kawały o Pudzianie. Trybuny były zachwycone.
Dla amatorów innych wrażeń należałoby dodać, że po arenie kręciły się hostessy w skąpych strojach, które każdorazowo odprowadzały zawodników do konkurencji. Oto klasyfikacja końcowa:
1. Polska 63
2. Rosja 50
3. Łotwa 41
4. Kanada 33
5. USA 32
6. Ukraina 30,5
7. Austria 24,5
8. Holandia 14 Teraz już nie ma wątpliwości kto jest najsilniejszy na Świecie. Wkrótce w naszej galerii będą dostępne zdjęcia z tej imprezy. Więcej informacji o imprezie w najbliższym numerze „Kulturystyki i Fitness”.

Komentarze: