Gib 15

Niesłychana walka rozgorzała na tej maleńkiej angielskiej enklawie na Półwyspie Iberyjskim pomiędzy liderem rocznego Rankingu Strongman Champions League, Krzysztofem Radzikowskim, a zwycięzcą wielu największych turniejów, Zydrunasem Savickasem. Tydzień wcześniej, w Kartuzach, Radzikowski „ograł” Savickasa na 2,5 punkta, ale mocarny Litwin nie był jeszcze w pełni zdrowy po grypie, jakiej nabawił się na wcześniejszym turnieju we Władywostoku. Tym razem obaj byli już zdrowi i walka rozgorzała na całego.

Przedtem pasjonowaliśmy się rywalizacją Radzikowskiego z Serbem Ervinem Katoną, który zaczął doganiać naszego mistrza w rocznym Rankingu, ale wygląda na to, że Katona „wystrzelił” z formą tylko na krótki okres czasu, a teraz wrócił na swoje dawne miejsce, plasując się w turniejach pod koniec pierwszej dziesiątki.

Za to Radzikowski zaczyna „dobierać się” do arcymistrza Savickasa i to jest jeszcze bardziej ekscytujące. Szef SCL, Marcel Mostert, jest tą rywalizacją zachwycony – „To było niesłychanie emocjonujące, gdyż Krzysztof zmusił „Big Z” do skrajnego wysiłku, kiedy przed ostatnią konkurencją – załadunkiem kul na podesty, wynik ich zmagań był remisowy. Krzysztof prowadził w tej konkurencji aż do momentu startu ostatniego zawodnika, którym był Savickas. Wydaje się, że Zydrunas jest aktualnie w swojej szczytowej formie w tej konkurencji i wygrywając ją, zapewnił sobie końcowe zwycięstwo.” Mostert wie co mówi, bo załadunek kul nie był do tej pory najmocniejszą bronią Savickasa.

Podobnie zacięta walka toczyła się o 3 miejsce pomiędzy Łotyszem Dainisem Zagerisem a Holendrem Alexem Moonenem. Nawet po ostatniej konkurencji był remis, a o wyższym miejscu Zagerisa zadecydowała większa liczba wyższych lokat w poszczególnych konkurencjach. Już po pierwszej próbie z gry wycofał się Brytyjczyk Terry Hollands, któremu odnowiła się kontuzja grzbietu. W tym roku raczej już nie będzie startował. Z tego samego powodu wycofał się też Hiszpan Juan Carlos Herredia. A teraz zbawienna przerwa do 19 października, gdy siłacze spotkają się w Wilnie na SCL Lithuania.
Wyniki SCL Gibraltar 2013:
Zawodnik    punktacja
1.     Zydrunas Savickas    65
2.     Krzysztof Radzikowski    64
3.     Dainis Zageris    49
4.     Alex Moonen    49
5.     Lauri Nami    45
6.     Bjorn Solvang    44
7.     Ervin Katona    32
8.     Rob Frampton    29
9.     Hamid Hamati    26
10.     Daniel Gracia    24

Po turnieju w Gibraltarze Radzikowski zwiększył swój dorobek w Rankingu do 194 punktów i tylko jakieś nieszczęście mogłoby mu odebrać końcowe zwycięstwo. Szybko awansuje Zageris i być może prześcignie Katonę, ale ich obu może jeszcze wyprzedzić Savickas, który już awansował na 4 miejsce.
Czołówka Rankingu SCL po zawodach w Gibraltarze:
1.    Krzysztof Radzikowski (Polska)    194
2.    Ervin Katona (Serbia)    143
3.    Dainis Zageris (Łotwa)    111
4.    Zydrunas Savickas (Litwa)    93
5.    Hafthor Bjornson (Islandia)    86
6.    Lauri Nami (Estonia)    75

Zdjecia:

Gib 10                                         Radzikowski walczy ze „Słupami Herkulesa”.
Gib 11                                            Zydrunas Savickas podczas prezentacji.
Gib 12                                                                   Ervin Katona.
Gib 13                                                                     Lauri Nami.
Gib 14                                                        Krzysztof Radzikowski.
Gib 15                                           Radzikowski ciągnie 14-tonowy autobus.
Gib 16W trakcie przeciągania autobusu Savickas dość szybko stracił jeden but, ale i tak zajął 2 miejsce.
Gib 17Po przeciągnięciu autobusu wyczerpany Hiszpan Daniel Gracia nawet nie był w stanie stanąć na nogach.
Gib 18Gotowe do walki „Słupy Herkulesa” w całej okazałości w przeddzień turnieju.
Gib 19                                                Transparent reklamujący zawody.

Komentarze: