XXXII Mistrzostwa Świata Kobiet i XXXXI Seniorów w Trójboju Siłowym

Pilzno/Republika Czeska – 07-13.11.2011r.

W Pilźnie w Park-hotel odbyły się Mistrzostwa Świata Seniorek i Seniorów w Trójboju Siłowym. Na pomoście wystartowało 142 zawodników i 88 zawodniczek z całego Świata. Padło wiele dobrych wyników i ustanowiono kilka rekordów Europy i Świata. Nie zabrakło na tych Mistrzostwach naszej reprezentacji, która od lat należy do ścisłej czołówki światowej, chociaż ten start nie można zaliczyć do zbyt udanych.

W seniorkach wystąpiły tylko dwie zawodniczki Magdalena Białek aktualna srebrna medalistka Mistrzostw Europy wśród juniorek i Anna Bałajzy. Obie zawodniczki reprezentują klub Tęcza-Społem Kielce i startowały w tej samej kategorii wagowej do 84 kg. Mimo ustanowienia nowych rekordów Polski nasze zawodniczki uplasowały się poza pierwsza szóstka.
Na miejscu siódmym Anna Bałajzy z wynikiem 560 kg (220+160+180) co jest wynikiem lepszym od rekordu Polski seniorek o 5 kg należącego także do tej zawodniczki. Rekordy Polski poprawiła Ania także w przysiadzie i wyciskaniu.
Druga z naszych zawodniczek 20-letnia Magdalena Białek uplasowała się na ósmym miejscu uzyskując w trójboju 535 kg (225+100+210) i poprawiając rekord Polski do lat 20 i 23 aż o 50 kg w trójboju a także rekordy Polski w przysiadzie i martwym ciągu wśród seniorek. Kategorie tą wygrywa Ukrainka Kozlova Olena z wynikiem 657,5 kg (257,5+150+250).
Prym w klasyfikacji drużynowej wiodły reprezentantki Ukrainy zdobywając 53 pkt. Drugie miejsce przypadło reprezentacji Rosji 51 pkt. i na trzecim niespodziewanie zawodniczki z Chinese Taipei 39 pkt.
Start mężczyzn rozpoczął się od kategorii 59 kg, gdzie wystawiliśmy dwóch bardzo utytułowanych zawodników Dariusza Wszołę z TKKF Śródmieście Legnica i Pawła Ośmiałowskiego z Tęczy-Społem Kielce. Tym razem obaj wracają bez medali. Dariusz zajmuje czwarte miejsce z wynikiem 640 kg (255+170+215) i nowym rekordem Polski w trójboju a Paweł siódme 607,5 kg (242,5+142,5+222,5). Walkę o brązowy medal przegrał Darek o 5 kg z zawodnikiem Wang Chun-Lin z Chinese Taipei. Kategorię tą wygrał fenomenalny zawodnik z Rosji Fedosienko Sergey z wynikiem 730 kg (292,5+175+262,5) co jest nowym rekordem Świata w trójboju oraz w przysiadzie.
Kategoria 74 kg to popis naszego arcymistrza Jarka Olecha z KS Tęcza-Społem Kielce. Jarek już w przysiadzie ustanowił w trzecim podejściu rekord Świata 365,5 kg. Także rekord Polski tym razem w wyciskaniu leżąc 217,5 kg i na koniec rekord Świata w martwym ciągu 320 kg. Jarek przekroczył w trójboju 900 kg uzyskując 903 kg (365,5+217,5+320) co jest oczywiście nowym rekordem Świata w trójboju. Jarek wyprzedził drugiego zawodnika Bułgara Petkova Rostislava będącego jeszcze juniorem o 65,5 kg. Jarek został także czempionem tych mistrzostw uzyskując 657,32 pkt.
Dopiero trzynaste miejsce w kategorii 83 kg zajmuje Tomasz Jarosiewicz z Tęczy-Społem Kielce z wynikiem 780 kg (310+200+270). Tomek uzyskał wynik o 35 kg mniej jak na Pucharze Polski.
I znowu dość pechowa kategoria 93 kg dla naszych zawodników. Dwaj mistrzowie wyciskania Janek Wegiera i Michał Baran. Po bardzo dobrych przysiadach, gdzie Janek uzyskał 360 kg wynik lepszy od rekordu Świata weteranów (40-49 lat), ale niestety nie zaliczony ponieważ, aby rekord był uznany musi być ukończony cały trójbój. Obaj zawodnicy nie zaliczają żadnego podejścia w wyciskaniu. Michał zaczynał od 250 kg o 7,5 kg więcej od własnego rekordu Polski juniorów do lat 23. Niestety wszystkie trzy podejścia nie zaliczone, małe błędy techniczne przy wyciskaniu nie pozwoliły zaliczyć tych 250 kg. Natomiast pan Janek zaczynał od 290 kg o 10,5 kg mniej niż wynosi rekord Świata należący właśnie do niego i niestety podobna sytuacja jak u Michała, też trzy podejścia nie zaliczone. U pana Janka było widać brak docisku (doprostu w łokciu) lewej ręki. Wielka szkoda bo po poprawieniu wyniku w przysiadzie była szansa na medal.
Kategoria 120 kg i start także bardzo utytułowanego zawodnika Jacka Wiaka z Wisły Puławy. I tu także pechowe czwarte miejsce a do medalu zabrakło niewiele. Jacek po przysiadach zajmował pierwsze miejsce z wynikiem 422,5 kg, ale gorzej powiodło mu się w wyciskaniu, gdzie zaliczył tylko jedno podejście do 270 kg zajmując w tej konkurencji dopiero dziewiąte miejsce. Podejścia na ciężarze 280 kg nie zostały zaliczone przez sędziów. W martwym ciągu Jacek zalicza 352,5 zdobywając mały brązowy medal. W ostatnim trzecim podejściu Jacek podchodził do 362,5 kg, ale po wyprostowaniu sztanga wypada z rak naszego zawodnika. Jacek jest bardzo ambitnym zawodnikiem i jeżeli poprawi wynik w wyciskaniu to będzie jednym z czołowych zawodników w tej kategorii wagowej. Ostatecznie Jacek uzyskuje 1045 kg (422,5+270+352,5) z nowymi rekordami Polski w trójboju oraz w przysiadzie i martwym ciągu.
W najcięższej kategorii wagowej plus 120 kg mieliśmy naszego zeszłorocznego pierwszego Polaka który został mistrzem Świata, ale z kategorii powyżej 125 kg Daniela Grabowskiego. Daniel próbował ratować honor polskiego trójboju od początku startu. W przysiadzie zaliczył lekko w pierwszym podejściu 415 kg. Drugie do 435 zostaje spalone naszemu zawodnikowi 2 do 1. Trzecie podejście do 440 kg także spalone za głębokość. W wyciskaniu Daniel także zalicza tylko jedno podejście 285 kg i to w dodatku dopiero w trzecim podejściu. Zbyt duża strata po dwóch bojach była ciężko do odrobienia. Wszystko miało się rozstrzygnąć w ostatniej konkurencji trójboju siłowego martwym ciągu. Daniel zaliczył 340 kg w drugim podejściu i nie mając nic do stracenia zadysponował na sztangę 372,5 kg dające mu trzecie miejsce. Ale już po drugim podejściu było widać, że zaliczenie tego ciężaru będzie cudem. Niestety Daniel oderwał sztangę od pomostu, ale zabrakło już sił na wyprostowanie. Ostatecznie zajmuje szóste miejsce z wynikiem 1040 kg (415+285+340) co jest nowym rekordem Polski zarówno w trójboju jak i w przysiadzie i martwym ciągu. Daniel wystartował z nie wyleczona do końca kontuzją pleców. Będąc w pełnej dyspozycji na pewno tanio skóry by nie sprzedał i wrócił z medalem.
Bardzo dobry wynik w tej kategorii uzyskał w przysiadzie Rosjanin Ivanov Dmitry aż 460 kg, ale niestety spalił wyciskanie na 270 kg. Także Amerykanin Gillingham Brad w martwym ciągu zaliczył 397,5 kg i dla ciekawostki trzymał sztangę oboma rękoma nachwytem. Ukrainiec Testsov Viktor w wyciskaniu 350 kg.
Podsumowując mistrzostwa możemy je zaliczyć do niezbyt udanych, tylko jeden medal naszego Jarka i oczywiście zwycięstwo w kategorii open oraz trzecie miejsce w klasyfikacji drużynowej mężczyzn oraz kilka małych medali za poszczególne boje.

Autor: Leski Grzegorz

Komentarze: