Po raz pierwszy w Polsce! Lodowa przeszkoda na lipcowym Runmageddonie Rekrut!
Do Runmageddonu Rekrut, ekstremalnego biegu, który odbędzie się na warszawskim Torze Służewiec pozostało nieco ponad tydzień. Czas uchylić rąbka tajemnicy i  przedstawić część przeszkód, z jakimi w następny weekend zmierzy się ponad 1400 uczestników. Podstawowa zasada biegania ekstremalnego brzmi: im trudniej, tym lepiej!  Bieg zapowiada się najlepiej, bo na torze znajdzie się przeszkoda, która zmrozi największych twardzieli!

Na drugą edycję Runmageddonu organizatorzy przygotowali kilka niespodzianek i całkiem nowych przeszkód. Już od samego startu zawodnicy będą się zmagać z gęstym dymem, a przeszkody wodne, których w tym biegu będzie jeszcze więcej, trzeba będzie pokonywać ze sporym bagażem na plecach.  Nie zabraknie również zawieszonych bardzo nisko nad ziemią zasieków.

fot._BikeLife_8

Organizatorzy Runmageddonu jako pierwsi w tego typu zawodach w Polsce przygotują przeszkodę, której pokonanie dosłownie zmrozi krew w żyłach wielu uczestników. W lipcowym skwarze na torze stanie… lodowa przeszkoda!

Runmageddon to doskonała propozycja dla biegaczy znudzonym biegami ulicznymi oraz fanów dobrej zabawy. Na każdą edycję naszych zawodów staramy się przygotować przeszkody, które sprawią, że nikt nie będzie narzekał na nudę. Na Runmageddonie Rekrut zaskoczymy uczestników stawiając przeszkodę z lodu. I chociaż będzie to środek lata, na miejscu startujących nie liczyłbym, że ta przeszkoda przyniesie ulgę! A dla zmarzniętych pokonywaniem tej przeszkody mam słowa pocieszenia, przy kolejnej będzie okazja się ogrzać. Tam dla odmiany potraktujemy zawodników ogniem!” – mówi Jaro Bieniecki, dyrektor Runmageddonu.

fot._Barbara_Ogrodniczak_6

Organizatorzy Runmageddonu dokładają wszelkich starań, aby pokonywanie przeszkód ustawionych na Torze Służewiec dostarczało iście piekielnych wrażeń.  I w pierwszej edycji tak rzeczywiście było, ponieważ zdecydowana większość zawodników wpadała na metę biegu wyczerpana, ale szczęśliwa. Pytani o najbardziej hardkorową przeszkodę na trasie, bez wahania wskazywali na „Tę Jedyną”, czyli 60-metrową linę rozwieszoną poziomo nad stawem. Aby przeprawić się na drugi brzeg nie wpadając do zimnej wody należało zademonstrować dużą sprawność i siłę rąk oraz nóg.

fot._BikeLife_6

„O skali trudności tej przeszkody świadczy fakt, że pomimo stosowania przez uczestników różnych technik, tylko 13 osobom na 700 startujących udało się pokonać przeszkodę suchą stopą! Znajdą się więc pewnie tacy, których ucieszy wiadomość że tej akurat przeszkody nie będzie na Runmageddonie Rekrut. Fanów „Tej Jedynej” już dzisiaj zapraszam na Runmageddon Hardcore, który odbędzie się na Służewcu w listopadzie.  Przygotowując listopadową edycję kompletnie stracimy <<litość>> dla uczestników i zaserwujemy im te wszystkie pomysły, które w wiosennych i letnich edycjach wydały nam się zbyt trudne bądź uciążliwe dla biegaczy. Strzelanie z paintballa po nogach nie będzie wcale największym przeżyciem na trasie…” – dodaje Jaro Bieniecki.

O biegu Runmageddon (www.runmageddon.pl)
Runmageddon kolejny cykl imprez działającego od 2005 roku Stowarzyszenia OTK Rzeźnik znanego z organizacji m.in. Biegu Rzeźnika – górskiego ultramaratonu na dystansie 80km oraz Maratonu Bieszczadzkiego.

Najbliższa impreza odbędzie się w dniach 19-20 lipca 2014 na Torze Służewiec w Warszawie. Wydarzenie będzie miało rangę Mistrzostw Polski Służb Mundurowych.

Limit czasu na pokonanie wszystkich przeszkód wynosi 2 godziny. Start pierwszej serii przewidziany jest na godz. 12:00 dla biegów w sobotę 19 lipca i godzinę 10.00 dla biegów w niedzielę 20 lipca. Kolejne serie będą startować co pół godziny.

Runmageddon zwiastuje koniec ery nudnych biegów ulicznych oferując jego uczestnikom ekstremalne wrażenia. To wydarzenie nastawione na dobrą zabawę, do której pretekstem jest wysiłek fizyczny i rywalizacja o miano najtwardszego zawodnika. Uczestnik prąc naprzód niejednokrotnie będzie musiał wspinać się, czołgać, brnąć w błocie, skakać, a także zmierzyć się z wodą oraz ogniem.

Komentarze: