Hormon głodu czyli grelina może być kontrolowana w stosunkowo łatwy sposób i wykorzystywana w terapiach odchudzających. Nowe badania opisane w magazynie „eLife” mówią, że ilość i częstotliwość pożywienia bardzo silnie wpływa na wydzielanie tego hormonu.

W badaniach przeprowadzonych przez Uniwersytet Południowej Karoliny zauważono, że ograniczanie ilości i częstotliwości posiłków może wpływać na zwiększanie apetytu. Dzieje się tak za sprawą zmniejszania ilości greliny, która odpowiada m.in. za uczucie sytości, co powoduje zwiększony apetyt w dłuższej perspektywie oraz spożywanie większe ilości kalorii.

Może to tłumaczyć zachowania wielu osób, które nie jedząc nic lub spożywają małe dawki pokarmu w ciągu dnia, na wieczór sięgają po znaczące ilości pożywienia.

Wpływ greliny

Grelina komunikuje się z ośrodkowych układem nerwowym i przetwarza ilość spożywanego pokarmu. Z tym mechanizmem połączony jest hipokamp – rejon, który odpowiada za kontrolę pamięci i wspomnień.

Grelina łączy się z hipokampem w celu stymulacji apetytu, następnie neurony komunikują się z inną częścią mózgu, podwzgórzem, w celu produkcji cząsteczki OREKSYNY, która wpływa na zwiększanie apetytu oraz ilości spożywanego pokarmu.

Grelina, co więcej, zwiększa tempo przetwarzania pokarmu. Odpowiednia stymulacja tym hormon może pozwolić na kontrolę zarówno głodu, tempa przemiany pokarmu oraz uczucia sytości.

Źródło: The paper ‚Hippocampus ghrelin signaling mediates appetite through lateral hypothalamic orexin pathways’ DOI.10.7554/eLife.11190.

Komentarze: