Popularna dieta, którą stosuje coraz więcej osób, zarówno w kulturystyce jak i crossfitcie czy sportach biegowych. Jej cechą rozpoznawczą jest brak węglowodanów, energię zaś czerpiemy z tłuszczów.

Wiele najnowszych badań mówi o tym, że zaburzenia metaboliczne, takie jak cukrzyca, otyłość, zespół jelita drażliwe itp. są najczęściej wywoływane przez nadmierną ilość spożywanych węglowodanów. Niegdyś winą za to obarczano tłuszcze, dziś jednak ta filozofia całkowicie się zmieniła.

Co gorsze, węglowodany czy tłuszcze nasycone?

Dieta paleo, obecnie niezwykle popularna, trafiła w odpowiedni czas, gdy właśnie tego typu badania zaczynają się pojawiać. Pojawia się jednak pytanie czy całkowita eliminacja węglowodanów to rozwiązanie dobre i zdrowe?!

Wielu kulturystów, w tym sam Robert Piotrkowicz, stosowali podobne diety, które opierały się głównie na białku, tłuszczach i warzywach. Jedynym okresem w ciągu dnia kiedy spożywali oni węglowodany była noc tzn. ostatni posiłek przed snem składał się z dużej ilości węglowodanów.

Jak wygląda przykładowa dieta Paleo?

Przy 5 posiłkach musimy rozdzielić odpowiednio liczbę kalorii oraz zwiększyć znacząco ilość białka, aby nasze mięśnie mogły normalnie funkcjonować bez węglowodanów.

Posiłek składa się z:

– 50g białka
– 10g błonnika
– 15-25g tłuszczu
– dużej ilości warzyw

Posiłek przed treningiem to jedyny w ciągu dnia, który posiada węglowodany. Przed sesją treningową spożywamy 50g białka i 50g węglowodanów. Oczywiście są one potrzebne do zapewnienia energii tak, aby nie spalać włókien mięśniowych.

Przykładowe produkty w diecie Paleo:

– drób (indyk, kurczak)
– wszystkie rodzaje ryb
– mięso czerwone
– mąka kokosowa
– mąka migdałowa
– wszystkie rodzaje warzyw

Komentarze: