Musimy uświadomić sobie, że z chwilą podjęcia decyzji o rozpoczęciu diety
prawdopodobnie nie zdołamy przezwyciężyć naszych przyzwyczajeń jedzeniowych i
ograniczyć liczby spożywanych kalorii. Odchudzanie to długa droga, na której człowiek przechodzi wiele przeobrażeń w psychice, a w rezultacie następuje odwrót od „myślenia przez żołądek”. Przed rozpoczęciem diety należy przygotować się to tego.

,,Poniższe wskazówki pomogą Ci w przygotowaniach odpowiedniej taktyki żywieniowej ‘’
Obserwujmy siebie, aby zrozumieć i poznać nasze przyzwyczajenia dietetyczne
Dla powodzenia diety istotną sprawą jest uświadomienie sobie własnych gustów i
przyzwyczajeń jedzeniowych. Należy zaobserwować, o czym myślimy podczas jedzenia. W
sytuacji, gdy podczas jedzenia pomyślimy o majonezie, nie sięgajmy po niego
automatycznie, tylko odczekajmy pewien czas, co pozwoli nam na rezygnację z
kalorycznego dodatku. W taki oto sposób wyrabiamy w sobie odpowiednie reakcje.
Zaczniemy patrzeć na produkty wysokokaloryczne nie przez pryzmat smaku, lecz
olbrzymiej liczby kalorii.

Należy przeanalizować bodźce, które nami sterują i powodują apetyt. Analiza
tych bodźców pozwoli Ci poradzić sobie z grupą produktów, po które sięgasz w
określonych momentach. Powinniśmy także określić, które produkty pobudzają apetyt,
a następnie wyeliminować je ze swojego jadłospisu. U różnych ludzi różne produkty
wzmagają apetyt. U niektórych jest to batonik, bułka, fast-food albo zwykłe kanapki.
Zlikwidujmy obecność słodyczy pod ręką, a jeśli już koniecznie musimy zjeść coś
słodkiego, postarajmy się polubić słodkie owoce, na przykład: winogrona, jabłka, gruszki
(choć i na nie będziemy musieli uważać podczas ścisłej diety).

Naukowcy odkryli, iż niespodziewana ochota na coś dobrego, nie chodzi tu
oczywiście o uczucie głodu, trwa zwykle od kilku do kilkunastu minut. W drodze do
szczupłej sylwetki stań więc do walki z tymi zachciankami i zajmij swoją głowę czymś
innym. Często wystarczy nie kupować smakołyków i nie chomikować ich w domu. Gdy
dopadnie Cię głód, nie będziesz mieć ochoty na pójście po smakołyk do sklepu. Wiele
osób postrzega jedzenie jako nagrodę. Z tym również można sobie poradzić. Należy
wypisać sobie na kartce inne czynności, które przynoszą nam równie dużą satysfakcję
jak jedzenie. W sytuacji, gdy już przemyślimy swoje zwyczaje jedzeniowe, postarajmy się
zmienić reakcje na jedzenie naszego „tłustego ja” na reakcje „chudego ja”.
Jeśli przeanalizujemy naszą dietę i bodźce, które nami sterują i powodują apetyt
– ryzyko powrotu do dawnej wagi zmniejszy się.

Nasze reakcje na bodźce pokarmowe są podświadome. Dzięki ich zrozumieniu
możemy wykształcić u siebie nawyki świadomego wyboru spożywanych pokarmów.
Podświadomą część reakcji należy przekształcać na drodze intensywnego treningu tak,
aby także działała na naszą korzyść.

► Obserwujmy innych ludzi, szczególnie szczupłych, pod kątem ich upodobań
jedzeniowych oraz trybu życia (uprawianie sportu)
Obserwując otoczenie, warto zwrócić uwagę na osoby otyłe. Przypatrzmy się i
przeanalizujmy, co one jedzą i jaki prowadzą tryb życia – zapewne siedzący. Tego typu
analiza pozwoli zrozumieć przyczynę własnej otyłości. Należy również raz na zawsze
skończyć z usprawiedliwianiem swojej nadwagi uwarunkowaniami genetycznymi albo
małą ilością jedzenia. Może rzeczywiście jemy mało, lecz tłusto. Otyłość to błędne
koło, które trudno rozerwać. Pomimo to w żadnym wypadku nie należy tragizować.
Wyrwać się z tego koła może każdy poprzez poznanie własnych przyzwyczajeń,
zrozumienie błędów i pracę nad wytworzeniem nowych nawyków żywieniowych. W
tym celu powinno się rozpocząć dietę, która w połączeniu z aktywnością fizyczną
przyniesie oczekiwane rezultaty.

► Stwórzmy sobie pomocne środowisko – przez uzyskanie akceptacji i
zrozumienia dla naszych zamierzeń przez najbliższe osoby
Niezwykle pomocne jest znalezienie znajomej osoby z podobnymi problemami,
która tak jak Ty pragnie schudnąć. We dwoje zawsze łatwiej. Należy także dokładnie
skontrolować swój stan zdrowia pod kątem odchudzania.

► Zmieńmy nasze upodobania
Należy usunąć z jadłospisu ulubione tłuste potrawy. Pogódźmy się z tym,
starając się zasmakować w innych, mało kalorycznych produktach.

► Postarajmy się zwalczyć skłonność do tłumaczenia przed samym sobą, że nie
zdołamy pozbyć się otyłości, gdyż i tak jemy mało lub że jesteśmy obciążeni
genetycznie
Należy uświadomić sobie, iż każdy żywy organizm obowiązuje prosta zasada
energetyczna. Aby utracić na wadze, trzeba po prostu spożywać mniej kalorii, niż
wynosi liczba kalorii spalanych. Na tym założeniu powinna się opierać nasza dieta
poparta ćwiczeniami fizycznymi, by zwiększyć liczbę kalorii spalanych.
W naszej psychice podczas odchudzania rozgrywa się prawdziwa walka. Polega
ona na wyrobieniu nowego stosunku do jedzenia oraz na zepchnięciu jedzenia na dalszy
plan. By odnieść sukces, musimy poznać zasady diety i nauczyć się ustalania swego
menu. Konieczna jest również praca nad samym sobą, by (niekiedy nie bez porażek i
załamań) zmienić swoją psychikę i związany z nią balast złych nawyków
żywieniowych.
Taktyka w diecie powinna opierać się na zaakceptowaniu następujących
założeń:

► Celem diety jest nie tylko zrzucenie nadmiernego otłuszczenia, choć
odchudzenie się jest oczywistym i koniecznym elementem
Kluczowym celem procesu odchudzania jest długotrwałe utrzymanie osiągniętej
wagi. Będziemy to mogli zrealizować nie przez jednorazowy kilkumiesięczny wysiłek,
ale poprzez zmianę nawyków żywieniowych. A więc po zakończeniu diety nie można
przekraczać dziennej normy kalorycznej. Spadek wagi uzyskany w wyniku odchudzania
będzie krótkotrwały, jeżeli zachowamy dawne przyzwyczajenia żywieniowe.

► Odchudzanie nie może być uwieńczone sukcesem, jeżeli nie wykażemy
dostatecznej cierpliwości
Cierpliwość to podstawa skutecznego odchudzania. Przecież nasza nadwaga nie
powstała w ciągu kilku dni i w takim czasie się jej też nie pozbędziemy. Tak więc
głodówki mogą przynieść więcej szkód niż pożytku, wyniszczając organizm i
powodując trwałą utratę zdrowia.

► W większości przypadków warunkiem koniecznym do osiągnięcia sukcesu jest
ruch, czyli gimnastyka
Powodzenie diety zależy również od ćwiczeń fizycznych. Ćwiczenia w
połączeniu z dietą zmuszą nasz organizm do wydatkowania energii i znacznie pomogą
w spalaniu tłuszczu.
Należy także określić, do jakiej grupy żywieniowej należymy. Ustalimy to,
określając, które z poniższych zachowań  odzwierciedla nasze nawyki żywieniowe:

► niejadki – niby nie spożywają głównych posiłków, ale uwielbiają tuczące przekąski,
► podżeracze – podjadają między głównymi posiłkami, nie omijając przy tym
głównych posiłków,
► amatorzy opcji czystego talerza – nie odchodzą od talerza, jeżeli coś jeszcze na nim
zostało do zjedzenia,
► nocne pasibrzuchy – podjadają nocą, pozbawiając organizm możliwości spalenia
kalorii spożytych w ciągu dnia.
Istnieją pewnego rodzaju sytuacje, które stymulują apetyt. Są to:
► objadanie się podczas imprez,
► jedzenie z nudów,
► jedzenie podczas oglądania telewizji,
►jedzenie po powrocie z pracy tego, co jest akurat pod ręką,
► robienie zakupów z pustym żołądkiem, kiedy to wrzuca się do koszyka
wysokokaloryczne produkty spożywane podczas powrotu do domu.
Ważną rolę w odchudzaniu odgrywa samokontrola i samodyscyplina. Zdarzają
się różne okresy krytyczne, jak święta, lecz i przez nie można przejść bez szkód
dietetycznych. W takim przypadku należy kontrolować swoje odruchy i nie dopuszczać
do tego, aby widok smakołyków wyzwalał w nas chęć jedzenia. Musimy walczyć z
przyzwyczajeniem, że ilekroć zobaczymy coś smacznego, natychmiast to jemy.
W walce o uzyskanie i utrzymanie szczupłej sylwetki chodzi nie o kompletną
ascezę, lecz o ścisłą kontrolę zachowania wobec jedzenia. Należy być przygotowanym
na pojawianie się uczucia głodu, zdawałoby się, nie do opanowania. Miejmy więc
zawsze do zjedzenia coś, co jest mało kaloryczne i wypełnia żołądek. Może to być
marchewka, jabłko, grejpfrut. Zjedzenie kilku marchewek czy jabłek pozwoli zaspokoić
głód, dostarczy bardzo mało kalorii, a dodatkowo uzupełni bilans witaminowy i
mineralny. Węglowodany wprowadzone do organizmu, które są w znacznej części mało
strawne, nie wpłyną na zmianę bilansu dietetycznego. Uczucie głodu powinno
stopniowo zanikać w miarę przyzwyczajania organizmu do mniejszych porcji jedzenia.
W procesie odchudzania będziemy musieli opanować chęć jedzenia pod
wpływem przeżywanych emocji oraz walczyć ze zwyczajem szybkiego zjadania
pokarmu. Należy zastanowić się, jak wielki wpływ mają na Twoje życie emocje i czy
przypadkiem nie traktujesz jedzenia jako antidotum na wszelkie swoje niepowodzenia.
Jeżeli więc w pracy masz spięcia i problemy, nie objadaj się, a raczej zapanuj nad
swoimi emocjami. W takich sytuacjach podżeracz powinien być świadom tego, co robi,
i zapanować nad swoimi rękami i przede wszystkim nad umysłem, ponieważ często
podżera odruchowo, nie zastanawiając się nad motywami swojego postępowania.
Samo uświadomienie sobie powyższych zagrożeń jest już kamieniem milowym
na drodze do ich unikania. Należy zrozumieć, że rezultaty odchudzania nie przyjdą
szybko, bez trudu i wyrzeczeń, ale są w zasięgu ręki, która będzie musiała jednak częściej cofać się niż wyciągać w kierunku jedzenia.
Najważniejsze, aby rezultaty diety były trwałe i doprowadziły do zmiany naszego „tłustego ja” w „chude ja”.

Fragment książki Małgorzaty Gawryluk ,,Odchudzanie fakty i mity‘’

Autor: Patryk Niekłań

www.moj-trener-osobisty.pl
FanPage 

Komentarze: