Soja, tak propagowana, jednak niezbyt dobra dla osób aktywnych, zwłaszcza w dużej ilości. Dlaczego? Soja ma działanie obniżające produkcję testosteronu oraz wpływ na zdrowie jąder u mężczyzn. Czego jeszcze nie wiesz o „zdrowej” soi?

Białko sojowe jest często reklamowane jako idealne źródło dla wegan i wegetarian. Może to być zgubne, gdyż codzienne spożycie soi może mieć negatywne skutki zdrowotne.

Badania przeprowadzone na Uniwersytecie McMaster wykazało, że białko sojowe w bardzo małym stopniu zwiększa syntezę białka mięśniowego. Badano różne dawki i porównywano je z białkiem serwatkowym – 20 g i 40 g, zarówno przed jak i po treningu.

Mniejsze ilości białka serwatkowego miały większy wpływ na syntezę białka mięśniowego niż soja. Dzieje się tak między innymi dlatego, że serwatka posiada spore ilości leucyny, zaś soja nie zawiera go zbyt wiele.

 

Nadmiar soi zwiększa estrogen

Wykazano także, że duże ilości soi wpływają na zwiększenie hormonu estrogenu, także u mężczyzn. To z kolei, w dłuższej perspektywie, może prowadzić do powstawania komórek nowotworowych.

Należy sobie postawić jednak pytanie, kto ma rację. Ciężko o tym zdecydować, dlatego dla osób nieprzekonanych o wynikach badań proponujemy po prostu ograniczyć spożycie soi.

Komentarze: