Niespodziewany, ale w pełni zasłużony sukces Kingi Szwedy na mistrzostwach Europy (IV miejsce) pokazał nam, że w przyszłości może ona zdobywać medale zarówno na mistrzostwach Europy, jak i świata. Ponadto w ubiegły weekend zdobyła kolejny medal (złoty) na Litwie.

 

Kinga ćwiczy dopiero od kilku miesięcy, a już ma taką sylwetkę, która na mistrzostwach Europy pozwoliła jej pokonać kilka doświadczonych zawodniczek mających medalowe aspiracje.

Czy to oznacza, że jest ona dużym talentem, który niewielkim nakładem pracy może odnosić znaczące sukcesy? Kwestia jej talentu nie podlega dyskusji, natomiast co do odnoszenia sukcesów niewielkim nakładem pracy odnoszę się sceptycznie. Na te największe sukcesy Kinga musi solidnie pracować. Konkurentki nie śpią, już wiedzą, że pojawiła się groźna zawodniczka i na pewno dołożą wszelkich starań, aby być lepsze od Kingi.

Cała nadzieja w tym, że Kinga najbliższy rok solidnie przepracuje i utrze nosa konkurentkom.

Warto dodać także, że w ten weekend na Litwie rozegrały się Mistrzostwa Litwy w Kulturystyce i Fitness. Kinga wystąpiła tam zajmując I miejsce w swojej kategorii. 

 

dsc_1454

dsc_1469

dsc_1461

Komentarze: