FIGURE OLYMPIA – ZAMIANA MIEJSC NA SZCZYCIE

Ubiegłoroczna wicemistrzyni, Nicole Wilkins, w tym roku nie przegrała żadnych zawodów, pokonując mistrzynię z zeszłego roku, Erin Stern, na wiosennym turnieju Figure International u Arnolda i teraz na Olympii. Ona odzyskała tytuł zdobyty na Olympii w 2009 r, a potem utracony. Wilkins określana jest jako „typically stoic diva” czyli „typowa gwiazda ze stoickim opanowaniem”. To była gimnastyczka z 13-letnim stażem, która zaczynała starty na Weekendzie Arnolda jeszcze w gimnastyce. A potem poszła zobaczyć finały fitness i… zakochała się w tej nowej dyscyplinie od pierwszego wejrzenia.

Erin Stern to biznesmenka prowadząca biuro handlu nieruchomościami. Zdecydowana, konsekwentna i uparta. Uwielbia być najlepszą. Mówi o sobie tak „Czy sądzicie, że ktoś, gdzieś, trenuje ciężej ode mnie? Nie… to niemożliwe!”

Ale dalej już spore zmiany. Ava Cowan po raz pierwszy na Olympii i od razu 3 miejsce. Amerykańscy komentatorzy określają ją jednoznacznie – „lovely” (rozkoszna). Candice Keene awansuje z 9 pozycji na 4, a Teresa Anthony z 7 na 5.
Anthony to długonoga, ciemnoskóra urzędniczka Centrum Lotów Kosmicznych NASA w Greenbelt, Maryland, pracująca w dziale zamówień. Wcześniej uprawiała siatkówkę, dochodząc do poziomu mistrzostw USA.

Felicia Romero boleśnie „dołuje” z 5 pozycji na 15. Alicia Harris utrzymuje 6 miejsce, a jedyna nie-Amerykanka w półfinale, Brazylijka Larissa Reis, pozostaje na 10 miejscu. Tutaj, jak na giełdzie, bardzo często zdarzają się spadki i awanse o kilkanaście miejsc, a różnice między zawodniczkami są prawie niezauważalne. Duży wpływa na wynik ma historia ostatnich startów i publikacji w mediach.

Wysokość nagród finansowych taka sama jak dla kulturystek i fitnesek:

1 miejsce – 28 000 USD
2 miejsce – 14,000 USD
3 miejsce – 8,000 USD
4 miejsce – 5,000 USD
5 miejsce – 3,000 USD
6 miejsce – 2,000 USD

Zdjęcia:
Źródło: www.bodybuilding.com


Nicole Wilkins z odzyskaną statuetką Olympii.


Finalistki w komplecie (od lewej): Alicia Harris, Candice Keene, Erin Stern, Nicole Wilkins, Ava Cowan i Teresa Anthony.


Nawet „Dama o stoickim usposobieniu” nie mogła opanować wzruszenia patrząc na „olympijską” figurkę, wręczaną jej przez prezesa NPC Jima Maniona.


Erin Stern dostała wszystko: medale, kwiaty, czek… zabrakło tylko statuetki.


Koleżanki się cieszą, a ona (Erin Stern) ukrywa emocje związane z utratą tytułu lub… zajęciem wysokiego, 2 miejsca.


Ta najlepsza, supergwiazda Nicole Wilkins. Rzeczywiście, jest boska!


2 miejsce dla bizneswoman Erin Stern.


3 miejsce: „rozkoszna” debiutantka Ava Cowan.


4 miejsce: profesjonalna modelka od prezentacji kobiecej bielizny, Candice Keene.


5 miejsce: była top-siatkarka Teresa Anthony. Nienaganna figura.


6 miejsce: dyplomowana menedżerka sportu i była lekkoatletka Alicia Harris. Anielski urok i nieco bardziej atletyczne, dotrenowane ciało. Po naszemu – „Malinka”.


10 miejsce: była wicemistrzyni świata amatorek IFBB, Brazylijka Larissa Reis. Bardzo ambitna, za bardzo spięta i trochę za „sztuczna”. Forma chyba bliżej konkrecji bikini fitness.

Komentarze: