Naukowcy uzyskali nowe dowody na to, że estrogen niekoniecznie musi być czynnikiem powstawanie raka szyjki macicy. Wirus HPV jest odpowiedzialny za powstawanie tego rodzaju nowotworu.

Aby rozwinąć potencjał komórek rakowych szyjki macicy potrzeba zakażenia się wirusem HPV. W Polsce od wielu lat badania i testy są pod tym kątem darmowe.

Celem badaczy z Uniwersytetu Wisconsin, Instytutu Mrogridge oraz National Institute Cancer było określenie czy estrogen ma taki sam wpływ na rozwój raka szyjki macicy jak się zawsze uważało.

Naukowcy wykonali analizy tysięcy próbek osób zakażonych wirusem HPV, osób chorych na raka szyjki macicy oraz osób po wygranej walce z rakiem. Okazało się, że receptory estrogenowe kontrolują marker progresji rozwoju nowotworu, jednak nie jest on obecny w komórkach nowotworowych.

Oznacza to, że estrogen nie ma bezpośredniego wpływ na komórki rakowe, ale istnieje prawdopodobieństwo, że wpływa na środowisko rozwoju raka. To z kolei kolejny etap badań, który nadal trwa.

Źródło: University of Wisconsin-Madison

Komentarze: