Role instruktora

Wpierwszym okresie treningów sprawą dla każdego kandydata na kulturystę najistotniejszą jest dostanie się pod „skrzydła” dobrego i doświadczonego instruktora. Dobry a zwłaszcza doświadczony instruktor doskonale wie jak na wysiłek reagują mięśnie, a mięśnie dotychczas nie poddawane takiemu treningowi w szczególności. To przede wszystkim od instruktora zależy, czy mięśnie kandydata na kulturystę będą wdrażane do ćwiczeń sukcesywnie i rozważnie, czy bez głębszego przemyślenia raptownie, ze wszystkimi tego złymi skutkami.W pierwszym przypadku adept kulturystyki z czasem przejdzie do ćwiczeń intensywnych, a nawet bardzo intensywnych bez żadnych złych doświadczeń, niemal niepostrzeżenie.Niestety w drugim przypadku będzie on narażony nie tylko na stagnację w rozwoju mięśni, ale nawet na ich przetrenowanie.Podobnie stać się może również wtedy, kiedy kandydaci na kulturystów rozpoczną ćwiczenia sami i to niezależnie czy ćwiczyć będą w siłowni czy we własnym domu. W obu przypadkach jeżeli nie będą kierować się odpowiednią wiedzą czychać na nich będzie niebezpieczeństwo wstępnych przesileń. W siłowni ponieważ kierowani będą chęcią wzorowania się na współćwiczących, bez brania pod uwagę faktu, że oni ćwiczą od dawna i do wysiłku są w pełni przygotowani. W domu ponieważ kierować się będą nie rozwagą tylko chęcią jak najszybszego dorównania kulturystom oglądanym na fotografiach pism kulturystycznym.Nie odkryję Ameryki jeżeli napiszę że „Kulturystyka i Fitness” pilotuje – a co najmniej stara się pilotować – uprawiających kulturystykę i fitness i to od pierwszych treningów w siłowni czy w domu, aż do nabrania przez nich umiejętności samodzielnego sterowania treningami i dietą, a nawet jeszcze dłużej. Radzę też wszystkim kandydatom na kulturystów, aby zapoznali się z numerami miesięcznika już wydanymi, to kopalnia wiedzy dla wszystkich uprawiających kulturystykę ale w szczególności dla tych, którzy rozpoczynają dopiero przygodę z tą wspaniałą dyscyplina sportu.

Podkoszulek czy koszulka?

Nierzadko zdarza się, że uprawiający kulturystykę ćwiczą ubrani w odpowiednie do tego koszulki lub bluzy treningowe, ale widzi się też i takich którzy ćwiczą ubrani w podkoszulki typu „bokserka”. Jakie są tych ubiorów zalety i wady? Zacznę od owych bokserkach. Otóż ich zaletą jest to, że jeżeli ćwiczący ma w pobliżu lustro, to może w nim swobodnie obserwować wygląd i pracę mięśni, a przy okazji zachwycać się coraz to lepszą swoją muskulaturą. Wadą są znaczne trudności w utrzymaniu tak potrzebnej przy intensywnym treningu odpowiedniej ciepłoty ciała. Zupełnie odwrotnie jest przy wspomnianych wyżej koszulkach i bluzach. Wprawdzie sylwetka robi mniejsze wrażenie, ale o ileż lepsze jest utrzymanie ciała w tak potrzebnym podczas treningu rozgrzaniu. Przecież dobre rozgrzanie całego ciała to nie tylko wspaniałe samopoczucie, to przede wszystkim pełne bezpieczeństwo podczas treningów naszych mięśni, stawów i ścięgien. Bywają siłownie, w których panuje odpowiednio wysoka temperatura i w nich zupełnie wystarczają bokserki, ale owa temperatura jest najczęściej wynikiem braku odpowiedniego wietrzenia, a brak wietrzenia to szybsze zmęczenie nas i naszych mięśni.

Artykuł ukazał się w „Kulturystyce i Fitness” Nr 4/1998. © Copyright by Wydawnictwo KiF.

Komentarze: