Mam 25 lat, 175 cm wzrostu i ważę 78 kg. Od kilku miesięcy ćwiczę kulturystykę. Ćwiczę również aerobic. Niestety, jeżeli chodzi o systematyczność, jak do tej pory, pozostawia ona wiele do życzenia. Postanowiłam jednak, że od tego miesiąca to się zmieni. Chciałabym w tym roku gruntownie zmienić swoją sylwetkę. Z tego też powodu mam do Pani kilka pytań. 1) Jak spalić tkankę tłuszczową na twarzy? Ilekroć przytyję zaraz robi mi się pełna twarz. Pęcznieją policzki robi mi się też druga broda. Czuję się z tym fatalnie. 2) Jak pozbyć się przysłowiowej ‚oponki’ na brzuchu? Najwięcej tkanki tłuszczowej odkłada mi się między boczną stroną brzucha, a plecami. Gdy po świętach ‚łapię’ trochę tkanki tłuszczowej na przedniej części brzucha w miarę szybko pozbywam się jej. Natomiast oponki nie mogę pozbyć się już od 2 lat. 3) Co zrobić, aby zlikwidować tkankę tłuszczową na wewnętrznej i zewnętrznej stronie ud. 4) Czy powinnam spożywać odżywki lub jakieś napoje energetyzujące?.Zdarza mi się, że w trakcie treningu bardzo źle się czuję. Miewam zawroty głowy i chce mi się wymiotować.

Magdalena

Każdy organizm ma określone predyspozycje do odkładania tkanki tłuszczowej. U jednej osoby odkłada się ona głównie na biodrach, u drugiej na udach a jeszcze u innej może się ona odkładać na twarzy. Rozumiem, że te miejsca, w których odkłada się jej więcej mogą sprawiać duży dyskomfort psychiczny, stąd chęć do jak najszybszego pozbycia się tej tkanki. Niestety, jak dotychczas nikt nie wymyślił sposobu na to, aby móc redukcje tkanki tłuszczowej ograniczyć do wybranego miejsca. Jest to wręcz niemożliwe. Chcąc pozbyć się tkanki tłuszczowej na twarzy musisz zredukować ogólną ilość posiadanej tkanki tłuszczowej.

Zalecam Ci, abyś z diety wyeliminowała słodycze i do minimum ograniczyła spożycie tłuszczów. Posiłki spożywaj o stałych porach. Śniadanie, obiad i wczesna kolacja to Twoje obowiązkowe posiłki. Nie stosuj żadnych diet głodówkowych. Do tego powinnaś systematycznie trenować. Dużą część Twoich treningów powinny stanowić ćwiczenia aerobowe. Odpowiedź na drugie i trzecie pytanie mieści się w odpowiedzi na pytanie pierwsze.

Ogólnie rzecz biorąc nie jestem zwolenniczką stosowania odżywek, tak więc nie mogę Ci ich polecić. Zawroty głowy i reakcje wymiotne, o których piszesz są na tyle niepokojące, że powinnaś udać się z tym do lekarza. Być może wynikają one z tego, że chcąc pozbyć się nadmiernej ilości tkanki tłuszczowej, do minimum ograniczasz spożywanie posiłków. W takim wypadku organizm jest osłabiony i opisane reakcje są wytłumaczalne. Podjęte postanowienie systematyczności w treningach pochwalam i życzę wytrwałości w jego wprowadzeniu.

Niestety w tym roku ukończyłam już 45 lat. Mój dorosły syn od kilku lat regularnie ćwiczy w klubie kulturystycznym i od trzech lat namawia mnie abym i ja rozpoczęła treningi. Na początku śmiałam się z tego pomysłu. Nie wyobrażałam siebie w roli kobiety dźwigającej ciężary. Bałam się też, że obrosnę w mięśnie i stracę wiele z kobiecości. Z czasem jednak pomysł zapisania się do klubu kulturystycznego coraz bardziej we mnie dojrzewał. Zaczęłam dostrzegać to, że trochę wydatniejsze mięśnie mogą dodawać uroku kobiecie i zwiększyć jej atrakcyjność. Nie będę ukrywała, że ideałem dla mnie jest Pani sylwetka. Niestety trzeba być realistką i zdawać sobie sprawę, że na taką sylwetkę, w moim przypadku, jest już mocno za późno. W związku z tym, że już zapisałam się do klubu kulturystycznego proszę o wskazówki jak mam ćwiczyć. Zaznaczam, że jestem z natury szczupła i nie muszę redukować tkanki tłuszczowej.

Marta

Bardzo dobrze, że zdecydowałaś się rozpocząć regularne treningi. To, że jak piszesz, w tym roku ukończyłaś 45 lat nie oznacza, że na treningi jest za późno. Znam wiele kobiet, które rozpoczęły treningi po ukończeniu 40 roku życia i efekty ich treningów są wręcz zaskakujące. Jak będzie w Twoim przypadku, zależy od Twojej determinacji i systematyczności, a wierzę, że zarówno z pierwszym jak i z drugim nie będziesz miała problemów.

Ponieważ jesteś nowicjuszką jeżeli chodzi o treningi nie powinnaś zbytnio obciążać swoich mięśni. W zupełności wystarczy, jeżeli przez pierwsze 3 miesiące będziesz trenowała trzy razy w tygodniu. Na każdym treningu wykonuj ćwiczenia na mięśnie klatki piersiowej, ramion, naramienne, ud, łydek i brzucha. W zupełności wystarczy, jeżeli przez pierwszy miesiąc na każdą z wymienionych grup mięśniowych będziesz wykonywała po 3 serie jednego ćwiczenia, zaś przez pozostałe dwa miesiące po 5 serii z tym, że dwóch ćwiczeń. Każde ćwiczenie wykonuj prawidłowo pod względem technicznym. Jeżeli nie wiesz jak należy to robić poproś o radę instruktora. Liczba powtórzeń w seriach powinna mieścić się w przedziale od 10 do 12. Przerwy między seriami powinnaś robić na tyle długie, aby mięśnie wystarczająco odpoczęły przed następną serią.

Artykuł ukazał się w „Kulturystyce i Fitness” Nr 7/2003. © Copyright by Wydawnictwo KiF.

Komentarze: